Jestem numerem cztery to nie jakaś wybitna historia godna miana światowego bestserllera, ale mimo wszystko mnie bardzo przypadła do gustu. Bardzo lubię takie kosmiczne wątki i nawet w najmniejszym wydaniu potrafią mnie zainteresować :> Pozdrawiam secretsofbooks.blogspot.com/
Noo, odstaje bardzo od innych bestsellerów ;P Ja ogólnie wole fantasy od SF, aczkolwiek tu... to taka trochę parodia tego gatunku, a nie prawdziwa fantastyka naukowa XD
Przypomniałam go sobie po tej książce - i tak. był, ale... przy tym miał totalnie inny wydźwięk, niż książka. Było w nim więcej akcji, więcej się działo. Książka to taka obyczajówka XD
Parę lat temu widziałam film a o książce nie miałam nawet pojęcia. Jeszcze parę chwil temu myślałam że jednak będę musiała sie z nią zapoznać - teraz, po Twojej recenzji, zwyczajnie mi się odechciało. :) Pozdrawiam! Podróże w książki
Film jakoś mnie nie zaciekawił, nie przepadam za science-fiction, więc raczej nie będę sięgać po tę książkę. Ale promocje na książki w Biedronce są bardzo fajne. ;)
Książka nie wydaje się za ciekawa. Nudna fabuła i narracja pierwszoosobowa bardzo mnie zniechęcają. Z pewnością po nią nie sięgnę Pozdrawiam! http://sunny-snowflake.blogspot.com/
Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy. Usuwam spam.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
Sam opis mnie nie zaciekawił, więc po prostu tę książkę sobie odpuszczę:)
OdpowiedzUsuńŚwietna recenzja, pozdrawiam!
www.biblioteczkapati.blogspot.com
Jestem numerem cztery to nie jakaś wybitna historia godna miana światowego bestserllera, ale mimo wszystko mnie bardzo przypadła do gustu. Bardzo lubię takie kosmiczne wątki i nawet w najmniejszym wydaniu potrafią mnie zainteresować :>
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
secretsofbooks.blogspot.com/
Noo, odstaje bardzo od innych bestsellerów ;P Ja ogólnie wole fantasy od SF, aczkolwiek tu... to taka trochę parodia tego gatunku, a nie prawdziwa fantastyka naukowa XD
UsuńFilm był beznadziejny więc od książki będę trzymał się z daleka :D.
OdpowiedzUsuńPrzypomniałam go sobie po tej książce - i tak. był, ale... przy tym miał totalnie inny wydźwięk, niż książka. Było w nim więcej akcji, więcej się działo. Książka to taka obyczajówka XD
UsuńParę lat temu widziałam film a o książce nie miałam nawet pojęcia. Jeszcze parę chwil temu myślałam że jednak będę musiała sie z nią zapoznać - teraz, po Twojej recenzji, zwyczajnie mi się odechciało. :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Podróże w książki
Film jakoś mnie nie zaciekawił, nie przepadam za science-fiction, więc raczej nie będę sięgać po tę książkę.
OdpowiedzUsuńAle promocje na książki w Biedronce są bardzo fajne. ;)
Polecę raczej mojej kuzynce. O filmie słyszałam.
OdpowiedzUsuńFilm bardzo mi się spodobał... książki jeszcze nie czytałam
OdpowiedzUsuńMÓJ BLOG - KLIK
Film oglądałam kilka lat temu i mnie nie zachwycił, nie miałam pojęcia o istnieniu książki :)
OdpowiedzUsuńA ja tam w sumie mogłabym ją przeczytać. Nawet tak z czystej ciekawości.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam )
http://life-ishappiness.blogspot.com/
Książka nie wydaje się za ciekawa. Nudna fabuła i narracja pierwszoosobowa bardzo mnie zniechęcają. Z pewnością po nią nie sięgnę
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
http://sunny-snowflake.blogspot.com/