poniedziałek, 27 czerwca 2016

Złodziej Pioruna: Jesteś herosem. I co teraz...?

7 komentarzy:

  1. Początek posta trochę Ci się pomieszał. ;)
    Ja najpierw obejrzałam film i chociaż niby wiadomo, że film jest gorszy od książki, o książkę jednak nie sięgnęłam dlatego, że wydaje mi się, że jestem za stara na takie powieści... Co tu dużo mówić, tak po prostu jest niestety...

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam ani nie oglądałam filmów i czuję się z tym naprawdę dobrze. Chociaż porównanie z Potterem kusi, żeby sprawdzić, czy rzeczywiście Percy jest od niego lepszy :D.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam Percy'ego z całego serca, polecam także inne książki Ricka Riordana - Big Red Tequila - coś dla dorosłych czytelników. A jeżeli chodzi o coś opartego na dawnych wierzeniach, to moim skromnym zdaniem Magnus Chase i Bogowie Asgardu bije Persiaka na głowę. :D
    Pozdrawiam!
    Podróże w książki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam o tej pozycji i może kiedys się za nią zabiorę ;) A po młodzieżówki sama z siebie nie sięgnę pewnie

      Usuń
  4. To jedna z serii, która najbardziej mnie ukształtowała:) Uwielbiam książki Riordana, uwielbiam to, w jaki sposób wykorzystuje mitologię, bawi się nią. Lubię go również za humor. I chociaż może trochę już wyrosłam z tych powieści, to wciąż czytam je z niezwykłą przyjemnością i uśmiechem na ustach. Świetni są również ,,Olimpijscy herosi", tam mitologia grecka miesza się z rzymską (chociaż ostatni tom jest bardzo rozczarowujący, ale cała seria bardzo na plus).
    Pozdrawiam ciepło!
    P.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja wiem, że młodzikiem już nie jestem, ale mimo wszystko przeczytałabym całą serię ;)

    OdpowiedzUsuń

Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy.
Usuwam spam.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.