Że też nie wiedziałam o tej książce tydzień temu, kiedy szukałam prezentu dla taty T.T Ale nic to, za rok się kupi :D Też uważam, że kobieta może lubić piratów, łódki i inne "męskie" bajery, i sama chętnie poznam opowiadania Komudy. Pozdrawiam, Q. PS. Nie powiem, chwytliwy tytuł posta :') <3
Haha, ja nawet nie pamiętam już skąd go wzięłam. Chyba w "Wiedźminie 2" ten tekst był... i może w książce też...? A bloga nie zepsułaś, ono czasem ma fochy ;)
Nigdy nie czytałam nic w tematyce pirackiej. No może w jednej książce przewijały się pirackie wątki, ale akcja nie toczyła się wśród piratów na środku oceanu. I chętnie bym coś takiego przeczytała, ale nie wiem czy byłaby to akurat Czarna bandera... Pozdrawiam secretsofbooks.blogspot.com
Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy. Usuwam spam.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
Bardzo, bardzo, bardzo zaintrygowała mnie ta książka. Mało jest typowego motywu pirackiego w literaturze. Zapisuję sobie na listę:)
OdpowiedzUsuńBardzo lubię historie o poratach, statkach itp., więc z chęcią przeczytam :)
OdpowiedzUsuńŻe też nie wiedziałam o tej książce tydzień temu, kiedy szukałam prezentu dla taty T.T Ale nic to, za rok się kupi :D Też uważam, że kobieta może lubić piratów, łódki i inne "męskie" bajery, i sama chętnie poznam opowiadania Komudy.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
Q.
PS. Nie powiem, chwytliwy tytuł posta :') <3
https://doinnego.blogspot.com/
Ej :< zepsułam Twój blog, zniknęło to cudne tło :O
UsuńHaha, ja nawet nie pamiętam już skąd go wzięłam. Chyba w "Wiedźminie 2" ten tekst był... i może w książce też...?
UsuńA bloga nie zepsułaś, ono czasem ma fochy ;)
Piraci z karaibów lubiłam oglądać, ale książek nie lubię o takiej tematyce. :)
OdpowiedzUsuńOdpowiadam na każdą obserwację.
xclaudia-wojcik.blogspot.com
Wydaje się ciekawa :D Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńlublins.blogspot.com
Nie lubię pirackich klimatów, więc raczej książka nie dla mnie. No chyba, ze "Piraci z Karaibów", ale to co innego hehe. ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam. :**
Ja od czasu do czasu lubię coś takiego pirackiego przeczytać, więc pewnie prędzej czy później zaopatrzę się w swój własny egzemplarz ;)
OdpowiedzUsuńNigdy nie czytałam nic w tematyce pirackiej. No może w jednej książce przewijały się pirackie wątki, ale akcja nie toczyła się wśród piratów na środku oceanu. I chętnie bym coś takiego przeczytała, ale nie wiem czy byłaby to akurat Czarna bandera...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
secretsofbooks.blogspot.com
Kocham piratów, już sobie zapisuje pozycję, ale... Czemu akurat zbiór opowiadań? :( ja wolę spójne, całe książki
OdpowiedzUsuń