poniedziałek, 31 października 2016

Banished: Zbudujmy średniowieczną wieś!

Ten wpis został odświeżony i przeniesiony na Fantastykę Codzienną: https://fantastykacodzienna.pl/2016/10/31/banished-recenzja/

3 komentarze:

  1. Jak czytałam opis gry ( obserwujemy jak ludzie chodzą) to odrazu pomyślałm o simsach :D W gry za często nie gram, ale jak będę mieć okazję na pewno pogram :) Tak patrzę, i jest ładna grafika w tej grze :)
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo, strasznie lubię tego typu gry! Ogólnie w kwestiach gejmingowych jestem totalnym laikiem i rzadko relaksuję się przy graniu, ale od czasu do czasu zdarza mi się w coś wciągnąć. W podobne rzeczy do "Banished" grałam jeszcze za dzieciaka na PS1, więc niewykluczone, że jak mi przyjdzie ochota (od czasu do czasu mam takie fazy), to rzucę na to okiem. Pewnie w okolicach świąt, bo jakimś cudem często nabieram wtedy chęci na jakąś grę :D
    Pozdrawiam,
    rude-pioro.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja gier nie lubię - uważam je za stratę czasu, więc w tą grę raczej nie pogram.

    OdpowiedzUsuń

Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy.
Usuwam spam.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.