Chyba z rok temu widziałam zwiastun tego filmu i tylko przez te dwie minuty płakałam ze śmiechu. No cudo po prostu. Jakoś tak wtedy wyszło, że filmu nie obejrzałam, bo nie miałam gdzie i zapomniałam o nim. Dzięki za przypomnienie! Wszystko jest w nim genialne: boska muzyka, cudowny akcent i ta gra aktorska.... Pozdrawiam!
O kurde, al tu się inaczej zrobiło :O Na telefonie tego nie widziałam :') Albo... albo dopiero co się zmieniło, ale to nieistotne - świetny szablon! Na początku myślałam, że będziesz mówić o Kołysance, bo na miniaturce plakat filmu jakiś taki był podobny ;D O tej komedii nie słyszałam, ale lada moment zaczną mi się ferie, więc jak tylko uda mi się nakłonić kogoś, to zadrobię, skoro polecasz :D Pozdrawiam ciepło! Q.
Uwielbiam komedie, ale musi byc naprawdę dobra. Nie lubię tracić czasu na słabe filmy. Z tego co piszesz, ta komedia jest warta uwagi, w moim guście. p.s. Cieszę się, że jesteś szczera w swoich komentarzach, nie każdego stać na taką szczerość. Osobiście wolę obiektywne uwagi niż przesadne słodzenie. Zapraszam zatem do mnie na nowe zdjęcia i na zostawienie opinii, może tym razem bardziej przypadną Ci do gustu:) Pozdrawiam!
Dzięki za odwiedziny u mnie. :) Rany, cieszę się, że zobaczyłam właśnie ten wpis na Twoim blogu, uwielbiam "Co robimy w ukryciu" i chętnie zobaczę go ponownie! A właśnie szukałam dobrej komedii na wieczór. Za pierwszym razem ten film rozłożył mnie na łopatki, tak bardzo przypominał mi "Trudne sprawy"! I popieram, że warto zainteresować się tym co nie jest powszechnie znane i popularne, bo można trafić na super perełki! Achhhh.... "jesteśmy wilkołakami, a nie przeklinakami" <3
Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy. Usuwam spam.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
Chyba z rok temu widziałam zwiastun tego filmu i tylko przez te dwie minuty płakałam ze śmiechu. No cudo po prostu. Jakoś tak wtedy wyszło, że filmu nie obejrzałam, bo nie miałam gdzie i zapomniałam o nim. Dzięki za przypomnienie! Wszystko jest w nim genialne: boska muzyka, cudowny akcent i ta gra aktorska....
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
oglądałam, ale nie zrozumiałam tego filmu. nie podobał mi się. pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńno, fakt, by go ogarnąć trzeba nieco siedzieć w temacie XD Puściłam w domu to się dowiedziałam, że to nudne jest <3
UsuńO kurde, al tu się inaczej zrobiło :O Na telefonie tego nie widziałam :') Albo... albo dopiero co się zmieniło, ale to nieistotne - świetny szablon!
OdpowiedzUsuńNa początku myślałam, że będziesz mówić o Kołysance, bo na miniaturce plakat filmu jakiś taki był podobny ;D O tej komedii nie słyszałam, ale lada moment zaczną mi się ferie, więc jak tylko uda mi się nakłonić kogoś, to zadrobię, skoro polecasz :D
Pozdrawiam ciepło!
Q.
www.doinnego.blogspot.com
Jest tu już od jakiegoś czasu :D
UsuńLubię wampirzą tematykę i na pewno obejrzę:)
OdpowiedzUsuńCzemu ja o tym wcześniej nie słyszałam?! o: Chcę obejrzeć, chcę!
OdpowiedzUsuńOglądałam jakiś czas temu i zabieram się do pisania recenzji! Ale film genialny :D
OdpowiedzUsuńNie słyszałam o tej ekranizacji i raczej do niego nie sięgnę.
OdpowiedzUsuńUwielbiam komedie, ale musi byc naprawdę dobra. Nie lubię tracić czasu na słabe filmy. Z tego co piszesz, ta komedia jest warta uwagi, w moim guście.
OdpowiedzUsuńp.s. Cieszę się, że jesteś szczera w swoich komentarzach, nie każdego stać na taką szczerość. Osobiście wolę obiektywne uwagi niż przesadne słodzenie. Zapraszam zatem do mnie na nowe zdjęcia i na zostawienie opinii, może tym razem bardziej przypadną Ci do gustu:) Pozdrawiam!
A czemuż miałabym kłamać ;P Nie widzę takiej potrzeby - jak ktoś się obrazi to jego sprawa.
UsuńMusze go obejrzeć, ciekawa jestem wrażeń, jakie wywołuje. :)
OdpowiedzUsuńKocham komedie, ale chyba ekhm, nie takie xD Zwłaszcza, że ja kocham wampiry :D
OdpowiedzUsuńAle wiesz, to film kierowany ZWŁASZCZA do ich fanów :D Inni mogą nie ogarnąć niektórych stereotypów.
UsuńPierwsze słyszę o tym filmie , z Twojego opisu wyglada dosyć ciekawie i jeszcze jak to komedia to już w ogóle świetnie :)
OdpowiedzUsuńNie słyszałam o tym filmie, ale raczej nie mój gatunek :)
OdpowiedzUsuńNie słyszałam o tym filmie ale myślę, że niebawem go obejrzę :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Agaa
http://ilovetravelingreadingbooksandfilms.blogspot.com/
Może kiedyś obejrzę wydaje się ciekawy, a lubię takie nadprzyrodzone klimaty.
OdpowiedzUsuńhttps://weruczyta.blogspot.com/
wydaje się być ciekawe :)
OdpowiedzUsuńBardzo dziwna produkcja - oglądałam i szczerze cieżko mi się wypowiedzieć na temat filmu.
OdpowiedzUsuńSwietny post,wydaje sie naprawdę ciekawe ;)
OdpowiedzUsuńTu mnie zaciekawiłaś :) Nie słyszałam o tym filmie wcześniej, a myślę, że mógłby mi się spodobać :)
OdpowiedzUsuńDzięki za odwiedziny u mnie. :) Rany, cieszę się, że zobaczyłam właśnie ten wpis na Twoim blogu, uwielbiam "Co robimy w ukryciu" i chętnie zobaczę go ponownie! A właśnie szukałam dobrej komedii na wieczór. Za pierwszym razem ten film rozłożył mnie na łopatki, tak bardzo przypominał mi "Trudne sprawy"! I popieram, że warto zainteresować się tym co nie jest powszechnie znane i popularne, bo można trafić na super perełki! Achhhh.... "jesteśmy wilkołakami, a nie przeklinakami" <3
OdpowiedzUsuń