czwartek, 1 czerwca 2017

Judasz wyzwolony. 1. Śledztwo: Miała być fajna space opera...

8 komentarzy:

  1. Mhm pierwszy raz widzę tę książkę, więc Ci nie pomogę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem pełna podziwu że przeczytałaś tyle stron, skoro ci się nie podobało :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O rany, szkoda, że tak mocno Ci nie podpasowała. :(
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
  4. Ech, to przykre, że trafił Ci się nieudany zakup (no, nie do końca, skoro miałaś bon, ale wiadomo, o co chodzi), ale niestety - zdarza się i tak. Oby jak najrzadziej.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. >chyba, że ktoś mnie wyprowadzi z błędu i to naprawdę był środek jakiejś serii...?<

    Mogę odpowiedzieć po ponad trzech latach. Tak, to czwarty (!) tom cyklu. Kolejno idą:
    Gwiazda Pandory. Ekspansja
    Gwiazda Pandory. Inwazja
    Judasz Wyzwolony. Pościg
    Judasz Wyzwolony. Śledztwo

    Potem jest (wydana już przez Maga) Pustka, w trzech tomach:
    Pustka. Sny
    Pustka. Czas
    Pustka. Ewolucja

    I potem są (wydane znowu przez Zyska) Kroniki:
    Otchłań bez snów
    Noc bez gwiazd

    Więc zaczęłaś czytać w połowie drugiej powieści cyklu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właściwie to już się zdążyłam zorientować. Nawet chyba recenzowałam "Otchłań bez snów" i to przy niej mnie oświeciło. Ale ona też mi kompletnie nie siadła - "Noc bez gwiazd" mi leży i nie wiem, co z nią zrobić. XD

      Usuń
    2. Podchodziłem do Hamiltona jak pies do jeża. Ale tylu mi go zachwalało, że w końcu kupiłem w tym miesiącu "Dysfunkcję rzeczywistości". Ocena: po przeczytaniu pierwszego tomu "Dysfunkcji" kupiłem wszystko Hamiltona, co jest dostępne, czyli łącznie w listopadzie przybyło mi trzynaście (tfu, na psa urok :D) książek jego autorstwa. Niestety, "Gwiazda Pandory, Inwazja" i obie części "Widma >Alchemika<" są nie do kupienia, przemęczę się z ebookami.

      Usuń
    3. Może gdybym zaczęła od początku... ale czuje się tak zrażona, że przynajmniej na kilka(naście) lat raczej dam sobie z nim spokój niestety. Ja przy tym drugim podejściu podeszłam bardzo neutralnie, a i tak po prostu mnie nużył.

      Usuń

Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy.
Usuwam spam.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.