wtorek, 22 sierpnia 2017

Fizyka rzeczy niemożliwych: Peleryna niewidka nie jest absurdem!

Sprawdź: https://fantastykacodzienna.pl/2017/08/22/fizyka-rzeczy-niemozliwych/

3 komentarze:

  1. Nigdy nie nawiązałam przyjaźni z dziedziną jaką jest fizyka. Na lekcję dotyczące tego przedmiotu chodziłam z przymusu i ze znikomą satysfakcją poznałam jej owoce. Jednak teraz, kiedy już te lata za mną chciałabym na nowo rozpocząć budowanie mojej relacji z naukami ścisłymi i chętnie z powyższą publikacją się zapoznam, gdyż jest napisana przystępnym (nawet dla wroga fizyki) - językiem,.

    OdpowiedzUsuń
  2. Na hasło "fizyka" ożywają mi przed oczami obrazy z liceum i dostaję gęsiej skórki ;) Kompletnie nie moje klimaty. Natomiast chętnie sięgnęłabym po tę książkę, właśnie dlatego, że mogłaby nieco odczarować dla mnie tę dziedzinę. Poza tym takie ciekawostki zawsze są w cenie :)

    Pozdrawiam,
    Ewelina z Gry w Bibliotece

    OdpowiedzUsuń

Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy.
Usuwam spam.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.