Nigdy nie nawiązałam przyjaźni z dziedziną jaką jest fizyka. Na lekcję dotyczące tego przedmiotu chodziłam z przymusu i ze znikomą satysfakcją poznałam jej owoce. Jednak teraz, kiedy już te lata za mną chciałabym na nowo rozpocząć budowanie mojej relacji z naukami ścisłymi i chętnie z powyższą publikacją się zapoznam, gdyż jest napisana przystępnym (nawet dla wroga fizyki) - językiem,.
Na hasło "fizyka" ożywają mi przed oczami obrazy z liceum i dostaję gęsiej skórki ;) Kompletnie nie moje klimaty. Natomiast chętnie sięgnęłabym po tę książkę, właśnie dlatego, że mogłaby nieco odczarować dla mnie tę dziedzinę. Poza tym takie ciekawostki zawsze są w cenie :)
Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy. Usuwam spam.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
Nigdy nie nawiązałam przyjaźni z dziedziną jaką jest fizyka. Na lekcję dotyczące tego przedmiotu chodziłam z przymusu i ze znikomą satysfakcją poznałam jej owoce. Jednak teraz, kiedy już te lata za mną chciałabym na nowo rozpocząć budowanie mojej relacji z naukami ścisłymi i chętnie z powyższą publikacją się zapoznam, gdyż jest napisana przystępnym (nawet dla wroga fizyki) - językiem,.
OdpowiedzUsuńNa hasło "fizyka" ożywają mi przed oczami obrazy z liceum i dostaję gęsiej skórki ;) Kompletnie nie moje klimaty. Natomiast chętnie sięgnęłabym po tę książkę, właśnie dlatego, że mogłaby nieco odczarować dla mnie tę dziedzinę. Poza tym takie ciekawostki zawsze są w cenie :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
Ewelina z Gry w Bibliotece
Niezłe recenzje.
OdpowiedzUsuń