Znam. Pozycja obowiązkowa na studiach psychologicznych :-) pamietam jak po jej lekturze chodzilam i nazywalam wszystkie techniki ktorymi nas mamia w sklepach ;-P
Mój chłopak ma tą książkę, więc zdarzyło mi się ją przeglądać :) Niektóre techniki widać w życiu codziennym gołym okiem, inne są trochę bardziej zaawansowane, jednak coś w tym musi być. Ludzki umysł jest bardzo podatny na takie sugestie ;)
Z wielką chęcią zainteresuję się tą książką, bo jak to samo ujęłaś "w temacie nie siedzę", więc duża ilość przykładów nie będzie mi przeszkadzać, a myślę, że będę mogła się dowiedzieć czegoś interesującego.
Chyba pierwszy raz słyszę o tej książce, ale to raczej nie dziwne, bo nie siedzę w tym temacie. :P Ta pozycja wydaje się interesująca, jednak, obawiam się, że nie wyniosę z niej za wiele nowych technik, bo jak wspomniałaś jest to podstawowa wiedza, którą już zwykle mamy w głowie, ale może kiedyś się skuszę, więc zapiszę sobie tę pozycję. :)
Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy. Usuwam spam.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
Znam. Pozycja obowiązkowa na studiach psychologicznych :-) pamietam jak po jej lekturze chodzilam i nazywalam wszystkie techniki ktorymi nas mamia w sklepach ;-P
OdpowiedzUsuńChyba na wielu kierunkach się pojawia, bo i na politologii jest, i na dziennikarstwie też :)
UsuńMój chłopak ma tą książkę, więc zdarzyło mi się ją przeglądać :) Niektóre techniki widać w życiu codziennym gołym okiem, inne są trochę bardziej zaawansowane, jednak coś w tym musi być. Ludzki umysł jest bardzo podatny na takie sugestie ;)
OdpowiedzUsuńZ wielką chęcią zainteresuję się tą książką, bo jak to samo ujęłaś "w temacie nie siedzę", więc duża ilość przykładów nie będzie mi przeszkadzać, a myślę, że będę mogła się dowiedzieć czegoś interesującego.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam! ♥
Chyba pierwszy raz słyszę o tej książce, ale to raczej nie dziwne, bo nie siedzę w tym temacie. :P Ta pozycja wydaje się interesująca, jednak, obawiam się, że nie wyniosę z niej za wiele nowych technik, bo jak wspomniałaś jest to podstawowa wiedza, którą już zwykle mamy w głowie, ale może kiedyś się skuszę, więc zapiszę sobie tę pozycję. :)
OdpowiedzUsuńCiekawe, czasem warto zobaczyć jak nami manipuluja ci od marketingu...
OdpowiedzUsuń