sobota, 21 lipca 2018

Limes inferior: Tajemnice Agrolandu

Sprawdź: https://fantastykacodzienna.pl/2026/07/06/limes-inferior-recenzja/

4 komentarze:

  1. Rany, z tego co piszesz, wynika, że Zajdel to dość znane i czytane nazwisko, a ja do tej pory o nim nie słyszałam. Chyba przez te wszystkie lata żyłam pod kamieniem...
    Tak czy siak, książka zapowiada się naprawdę dobrze i jako, że otworzyłam się na poznawanie nowych gatunków, to myślę, że i po fantastykę socjologiczną ciekawie będzie sięgnąć, zwłaszcza, że przełożono tu realia PRL-u.
    Pozdrawiam ❤

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Zajdlem jest tak, że młodsze pokolenie czytelników fantastyki go albo nie zna, albo wie o jego istnieniu i wie, że napisał "coś istotnego". Starsi zaś często znają go bardzo dobrze: kto żył w latach 80. raczej nie był w stanie się na niego nie natknąć.

      Usuń
  2. Nigdy nie czytałam nic Zajdla, aż głupio się przyznać... Musze koniecznie nadrobić w tym roku.

    OdpowiedzUsuń
  3. W takim razie bardzo cenna książka:)

    OdpowiedzUsuń

Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy.
Usuwam spam.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.