Ja Nikitę wspominam nieco lepiej, czytałam tylko pierwszą część, ale wtedy zaczynałam przygodę z polskimi autorami i bardzo mi się podobało :D Myślę, że i po Złodzieja mogłabym sięgnąć, jako niezobowiązującą lekturę :)
Moja przygoda z Jadowską jeszcze przede mną, ale gdzie się ostatnio nie odwrócę tam widzę jej książki - chyba jakiś znak ;) Myśle, że zacznę od Nikity którą mam na czytniku, a dopiero potem przejdę do nowości :)
Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy. Usuwam spam.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
Gdy będę szukała lekkiej pozycji, to chętnie przeczytam :)
OdpowiedzUsuńJa Nikitę wspominam nieco lepiej, czytałam tylko pierwszą część, ale wtedy zaczynałam przygodę z polskimi autorami i bardzo mi się podobało :D Myślę, że i po Złodzieja mogłabym sięgnąć, jako niezobowiązującą lekturę :)
OdpowiedzUsuńMoja przygoda z Jadowską jeszcze przede mną, ale gdzie się ostatnio nie odwrócę tam widzę jej książki - chyba jakiś znak ;) Myśle, że zacznę od Nikity którą mam na czytniku, a dopiero potem przejdę do nowości :)
OdpowiedzUsuń1 sierpnia wyszedł trzeci tom Nikity - pewnie dlatego wszędzie ją widzisz. :D
UsuńBardzo lubię książki autorki, pasuje mi jej styl :)
OdpowiedzUsuńJuż troszkę słyszałam o tej Autorce, ale nie miałam jeszcze okazji poznać jej twórczości...
OdpowiedzUsuń