piątek, 4 października 2019

Sprawdź: https://fantastykacodzienna.pl/2019/10/04/trzy-kroki-od-siebie-recenzja/

8 komentarzy:

  1. Film był piękny, płakałam strasznie :)) Ale ja mam niesamowitą słabośc do tego typu historii. Co do książki - dziękuję za twoją opinię, nie mam zamiaru jej czytać :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam w planach zapoznać się z tą historią i zastanawiałam się właśnie, od czego powinnam zacząć - książki czy filmu? Tym bardziej, że zazwyczaj, gdy przeczytam książkę, nie umiem od razu sięgnąć po film i na odwrót. Ułatwiłaś mi decyzję, więc pewnie obejrzę film, a książkę raczej odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurcze, a ja właśnie myślałam, że książka okaże się naprawdę dobra. Filmu jeszcze nie oglądałam, ale mam zamiar to nadrobić, a co do książki to uważam, że dam jej szansę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz próbować. :) Ale jak by co to ostrzegałam. :P

      Usuń
    2. Ja przeczytałam i książkę i obejrzałam film i radzę zrobić to samo ponieważ ta historia jest tak piękna że chce się czytać ją i oglądać cały czas :)

      Usuń
  4. Huh, w takim razie nie ma co sięgać po książkę :/ Film oglądałam, bardzo mi się podobał i wylałam trochę łez.
    www.whothatgirl.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Oglądałam ten film nie jednokrotnie, za każdym razem jest to lawina łez. Uwielbiam wręcz film a aktorka którą zagrała postać Stelli jest naprawde świetna. Polecam do obejrzenia ❤ daje tez dużo do myślenia.

    OdpowiedzUsuń

Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy.
Usuwam spam.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.