niedziela, 25 marca 2018

Mydło i mazidło: Zostań czarownicą i twórz własne kosmetyki


12 komentarzy:

  1. Jakoś rzadko sięgam po tego typu poradniki, pewnie dlatego że jeżeli potrzebuje czegoś na już to niezawodny jest oczywiscie wujek Google lub Rossmann ;)

    Pozdrawiam
    https://zksiazkanakanapie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż, nie da się ukryć - większość wiadomości z tej książki znajdziesz w sieci. Ale jednak znam sporą grupę osób które wolą zapłacić i mieć sprawdzone dane w ładnej formie :)

      Usuń
  2. Ciekawie wydana pozycja, ale nie moje klimaty. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakoś specjalnie na poradniki nie zwracam uwagi, ale czasem coś w temacie kosmetycznym wpadnie. Ta książka, gdy spojrzałam na okładkę myślałam, że jest dla dzieci ;) ale chętnie zerknęłabym w zawartość :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czasami warto zajrzeć do takich książek, człowiek może dowiedzieć się przydatnych wiadomości.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy mieli pomysł na okładkę, ale obawiam się, że za bardzo treść zakamuflowali i mniej kupujących się znajdzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taak, to faktycznie może się odbić trochę... z drugiej strony, czasem warto zaryzykować. Mam wrażenie, że przez to książka może trafić do osób, które normalnie by po nią nie sięgnęły :)

      Usuń
  6. Wygląda interesująco :))
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta książka wydaje się być bardzo ładnie wydana. :) A choć czuję, że wiele odkrywczych rzeczy bym tu nie znalazła, to i tak mam ochotę się w nią zaopatrzyć. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawie stworzona książka :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Christie jest nie dla mnie, ja po prostu to wiem.
    Nie cierpię klasycznych kryminałów, nudzę się przy nich niemiłosiernie, więc spasuję.
    Póki co i tak mam co czytać :D
    Pozdrawiam ciepło :)
    Kasia z niekulturalnie.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. O matko! Cudowna książka, na pewno kiedyś po nią sięgnę, bardzo bym chciała sama takie rzeczy robić :D Mydełka i mazidełka zapowiadają się na naprawdę bardzo dobrze :D

    http://recenzentka-doskonala.blogspot.com/2018/03/miedzy-zyciem-zyciem-jessica-shirvington.html

    OdpowiedzUsuń

Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy.
Usuwam spam.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.