Mi ten tom średnio przypadł do gustu - zabawne opowiadania tak, ale pozostałe były takie jakieś niedopracowane, niektóre wręcz niedokończone (np. Jadeit). Nie jestem przekonana, czy Marta Kisiel umie pisać opowiadania na poważnie.
Na pewno nie jest w tym szczególnie wybitna. Gdybym miała te teksty przyrównywać do jakiś z tych genialnych opowiadań to pewnie te teksty wypadałyby gorzej, ale dla mnie Kisiel to głównie przyjemna, rozrywkowa literatura i jako taką ją postrzegam. Faktycznie, "Jadeitowi" brakuje takiego porządnego podsumowania. Ale pod kątem samego klimatu tekstu - jestem na tak.
Bardzo podobały mi się opowiadania zawarte w tym zbiorze i mam nadzieję, że niektóre z nich (np. "Miasto motyli i mgły") zostanie w przyszłości rozwinięte. Bardzo chętnie zobaczyłabym więcej z tego świata :D
Mam wrażenie, że to dość nierówny zbiór - niektóre opowiadania były naprawdę dobre, inne mocno średnie. Niemniej, zważywszy na czas, w którym powstawały nie ma w tym nic dziwnego, a ogólnie zbiór wspominam dobrze.
Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy. Usuwam spam.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
Mi ten tom średnio przypadł do gustu - zabawne opowiadania tak, ale pozostałe były takie jakieś niedopracowane, niektóre wręcz niedokończone (np. Jadeit). Nie jestem przekonana, czy Marta Kisiel umie pisać opowiadania na poważnie.
OdpowiedzUsuńNa pewno nie jest w tym szczególnie wybitna. Gdybym miała te teksty przyrównywać do jakiś z tych genialnych opowiadań to pewnie te teksty wypadałyby gorzej, ale dla mnie Kisiel to głównie przyjemna, rozrywkowa literatura i jako taką ją postrzegam.
UsuńFaktycznie, "Jadeitowi" brakuje takiego porządnego podsumowania. Ale pod kątem samego klimatu tekstu - jestem na tak.
Raczej nie dla mnie, bo nienawidzę zbiorów opowiadań :-D
OdpowiedzUsuńA to czemu? Można w ten sposób poznać sporo ciekawych koncepcji w krótkim czasie. ;)
UsuńBardzo podobały mi się opowiadania zawarte w tym zbiorze i mam nadzieję, że niektóre z nich (np. "Miasto motyli i mgły") zostanie w przyszłości rozwinięte. Bardzo chętnie zobaczyłabym więcej z tego świata :D
OdpowiedzUsuńOj tak, to można byłoby rozwinąć. ;)
UsuńMam wrażenie, że to dość nierówny zbiór - niektóre opowiadania były naprawdę dobre, inne mocno średnie. Niemniej, zważywszy na czas, w którym powstawały nie ma w tym nic dziwnego, a ogólnie zbiór wspominam dobrze.
OdpowiedzUsuńJa mam po nim w głowie przede wszystkim takie "no miło było". Mam wrażenie, że to nie są teksty, nad którymi można prowadzić długie dyskusje.
Usuń