piątek, 25 października 2019

Pierwsze słowo: Zebrane opowiadania Marty Kisiel

Sprawdź: https://fantastykacodzienna.pl/2019/10/25/pierwsze-slowo-recenzja/


8 komentarzy:

  1. Mi ten tom średnio przypadł do gustu - zabawne opowiadania tak, ale pozostałe były takie jakieś niedopracowane, niektóre wręcz niedokończone (np. Jadeit). Nie jestem przekonana, czy Marta Kisiel umie pisać opowiadania na poważnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno nie jest w tym szczególnie wybitna. Gdybym miała te teksty przyrównywać do jakiś z tych genialnych opowiadań to pewnie te teksty wypadałyby gorzej, ale dla mnie Kisiel to głównie przyjemna, rozrywkowa literatura i jako taką ją postrzegam.
      Faktycznie, "Jadeitowi" brakuje takiego porządnego podsumowania. Ale pod kątem samego klimatu tekstu - jestem na tak.

      Usuń
  2. Raczej nie dla mnie, bo nienawidzę zbiorów opowiadań :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to czemu? Można w ten sposób poznać sporo ciekawych koncepcji w krótkim czasie. ;)

      Usuń
  3. Bardzo podobały mi się opowiadania zawarte w tym zbiorze i mam nadzieję, że niektóre z nich (np. "Miasto motyli i mgły") zostanie w przyszłości rozwinięte. Bardzo chętnie zobaczyłabym więcej z tego świata :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam wrażenie, że to dość nierówny zbiór - niektóre opowiadania były naprawdę dobre, inne mocno średnie. Niemniej, zważywszy na czas, w którym powstawały nie ma w tym nic dziwnego, a ogólnie zbiór wspominam dobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam po nim w głowie przede wszystkim takie "no miło było". Mam wrażenie, że to nie są teksty, nad którymi można prowadzić długie dyskusje.

      Usuń

Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy.
Usuwam spam.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Nomida zaczarowane-szablony