Jedna z lepszych książek Dicka jakie czytałam, podobno najlepsza, trochę chaotyczna jest jego proza, chyba przez te narkotyczne wizje xd o Bogu ładnie popłynęli z Zelaznym w "Deus Ireae". Chyba czas na kolejne spotkanie z autorem, zwróciłaś mi uwagę, ze dawno go nie czytałam
Niby tak, ale jednak jeśli mamy do czynienia głównie z narkotycznymi wizjami... to czy jest sens analizować to pod względem filozoficznym? O to mi głównie chodzi :D
Jeżeli chodzi o nazwisko to coś mi świta ale niestety nie piotrafię powiedzieć co dokładnie, mam wrażenie, że kiedyś coś czytałam ale było pokręcone i nie wiem czy dotrwałam do końca. Niestety to było w czasach przed LC czy blogami ale przejrzę okładki i może mi wpadnie w oko :)
To może sprostuję, bo kiedyś wchodząc do biblioteki wybierałam książki po prostu po okładkach, oczywiście że fantastyka nie zaplącze się w obyczajówkach czy kryminałach, nie w bibliotece, ale zbaczałam w różne strony :)
Recenzja powala na kolana, bardzo dobrze napisana. Książka jednak raczej nie jest dla mnie, ale myślę, że ktoś kto gustuję w takiego typu historiach, zakocha się w niej.
Słyszałam właśnie, że jest to specyficzna książka, ale właśnie chyba to najbardziej mnie w niej intryguje. Chciałabym poznać twórczość autora i na pewno sięgnę po tę pozycję.
Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy. Usuwam spam.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
Jedna z lepszych książek Dicka jakie czytałam, podobno najlepsza, trochę chaotyczna jest jego proza, chyba przez te narkotyczne wizje xd o Bogu ładnie popłynęli z Zelaznym w "Deus Ireae". Chyba czas na kolejne spotkanie z autorem, zwróciłaś mi uwagę, ze dawno go nie czytałam
OdpowiedzUsuńJa nie umiem zdecydować ile jest w nim geniuszu, a ile narkomana xD
Usuńchyba nie da się tego rozdzielić :p ale raczej bez ćpania to by za wiele nie napisał xd
UsuńNiby tak, ale jednak jeśli mamy do czynienia głównie z narkotycznymi wizjami... to czy jest sens analizować to pod względem filozoficznym? O to mi głównie chodzi :D
Usuńdobre pytanie :D w sumie to książki Dicka mają sporo trafnych spostrzeżeń więc chyba można :) ja myślę że filozofie to i tak ktoś na haju wymyśla :D
UsuńJeżeli chodzi o nazwisko to coś mi świta ale niestety nie piotrafię powiedzieć co dokładnie, mam wrażenie, że kiedyś coś czytałam ale było pokręcone i nie wiem czy dotrwałam do końca. Niestety to było w czasach przed LC czy blogami ale przejrzę okładki i może mi wpadnie w oko :)
OdpowiedzUsuńTo może sprostuję, bo kiedyś wchodząc do biblioteki wybierałam książki po prostu po okładkach, oczywiście że fantastyka nie zaplącze się w obyczajówkach czy kryminałach, nie w bibliotece, ale zbaczałam w różne strony :)
UsuńDla mnie każda okładka Siudmaka to małe dzielor sztuki, nawet jeśli do końca do mnie nie przemawia jego styl :p
UsuńRecenzja powala na kolana, bardzo dobrze napisana. Książka jednak raczej nie jest dla mnie, ale myślę, że ktoś kto gustuję w takiego typu historiach, zakocha się w niej.
OdpowiedzUsuńhttp://recenzentka-doskonala.blogspot.com/2018/04/historia-zych-uczynkow-katarzyna.html
Dziękuję :)
UsuńSłyszałam właśnie, że jest to specyficzna książka, ale właśnie chyba to najbardziej mnie w niej intryguje. Chciałabym poznać twórczość autora i na pewno sięgnę po tę pozycję.
OdpowiedzUsuńMam w domu inną książkę tego autora i jak mi podejdzie to sięgnę i po "Ubika"
OdpowiedzUsuńTylko pamiętaj, że trio "Ubika", "Człowieka z Wysokiego Zamku" oraz "Czy androidy marzą o elektrycznych owcach" jest uważane za najlepsze ;)
UsuńNie jestem pewna czy powieść przypadłaby mi do gustu. Nie mówię jednak nie ;)
OdpowiedzUsuńNa nią raczej się nie skusze :P
OdpowiedzUsuńBuziaki,
coraciemnosci.pl
Powiem tak: intrygująco...
OdpowiedzUsuń