poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Motywy: Praca

Już od jakiegoś czasu chciałam napisać post z tej serii, ale po prostu nie miałam pomysłu na temat. Pewnego wieczoru wpadłam więc na genialny pomysł. Poszukałam tematów rozprawek i tak oto wygrzebałam właśnie ten motyw: motyw pacy! Dokładny temat brzmiał Jaką rolę w życiu człowieka odgrywa praca? Mam nadzieję, że choć trochę trafię z tematem tegorocznych matur: może uda się Wam coś z tego wykorzystać.

UWAGA! SPOILER ARLET: Jeśli nie wiesz o co chodzi z serią „Motywy” wejdź TUTAJ nim przeczytasz ten post do końca.

Temat, sam w sobie, jest bardzo prosty do wybronienia: w końcu praca to sposób na utrzymanie swojej rodziny, to może być pasja, tradycja, możliwość poznania nowych ludzi, doskonalenie się. Problem może pojawić się właśnie w chwili, gdy będziecie musieli znaleźć konkretne pozycje związane z tym tematem. Ale spokojnie, już przychodzę z pomocą. Na początek standardowo literatura :)



„Vertical” Rafała Kosika
W świecie latających miast Kosika każdy człowiek miał przypisane zadanie. Główny bohater, Mruk, zajmował się naprawianiem lin. Praca uspokajała go i sprawiała, że był przydatny na statku.





„Z mgły zrodzony” Brandona Sandersa
Główni bohaterowie tej powieści mają do wykonania robotę; i robią wszystko, aby ją wykonać. Są wprawdzie szajką buntowników, a nie pracownikami, ale tym właśnie się zajmują i tak zarabiają na życie; ich pracą w przypadku tej historii ma być obalenie imperatora uciskającego lud.



„Tunele” Rodericka Gordona i Braiana Williamsa
Pan Burrows to doskonały przykład człowieka, który wykonuje swoją pracę z pasji, mimo, że trochę o tym zapomniał; jest dobrym pracownikiem, ale jeszcze lepszym archeologiem! Jego syn, Will też jest dość pracowitym chłopcem.




„Na skraju jutra” Hiroshi Sakaruzuka
Keiji to żołnierz z wyboru. Pracuje w armii, bo sam się do niej zgłosił. Czemu to zrobił? By przynajmniej próbować ocalić Ziemię. Jego praca automatycznie stała się całym jego życiem: w armii śpi, ma przyjaciół i wrogów.  Wie, za co walczy.


 
„Cykl inkwizytorski” Jacka Piekary
Mordimer to człowiek, który pracuje, wykonując wolę bożą – jako inkwizytor walczy z demonami i innowiercami. Głęboko wierzy, że robi dobrze; stara się być sprawiedliwy (według własnej moralności) i skromny (również rozumiejąc to słowo po swojemu). Doskonały przykład, jeśli chcecie pisząc tekst dodać do niego nieco humoru ;)
 


„Rok 1984” GeorgaOrwella
Chcecie pokazać, jak bardzo praca może zniszczyć człowieka i jak dzięki niej można kontrolować jednostkę? Natychmiast zapoznajcie się z tą książką Orwella: będziecie mieć doskonały argument w swoim tekście.


„Trylogia Czasu” Krisien Gier
Jeśli czytacie tylko, albo przede wszystkim młodzieżówki ta historia może Was uratować: w końcu główna bohaterka, chcąc nie chcąc została zatrudniona po to, by wykonywać misje, cofając się w czasie. Nie podobało jej się to, przynajmniej początkowo, ale jej zajęcie miało na nią samą olbrzymi wpływ.
 



„Zwiadowcy” Johna Falangana
Mam za sobą tylko pierwszy tom tej serii młodzieżowej, ale już w nim widać, jak ważna była praca dla młodych ludzi, którzy żyli w tamtym świecie. To, kto będzie ich szkolił było dla sierot najważniejszą rzeczą na świecie.

 
„Szczęśliwy powrót” C. S. Forestera
Książka o młodym, ambitnym dowódcy angielskiej fregaty. Hornblower poprzez pływanie statkiem zarabia na życie; to jego praca, która jednak zdaje się nigdy nie kończyć. Jako najważniejsza osoba na statku ponosi olbrzymią odpowiedzialność za swoich ludzi.




„Peonia” Pearl S. Buck
Tytułowa Peonia jest niewolnicą w pewnym bogatym, żydowskim domu. Jej praca to jej życie: jest niezwykle związana z rodziną, której służy. Jest oddana, ale to nie znaczy, że zawsze jest jej łatwo. Zwłaszcza, gdy zakochuje się w synu swojej pani.


 
„Saga Wiedźmińska” Sapkowskiego
Geralt pracuje na życie, zabijając potwory. I nikt go za to nie uwielbia. Jakby tego było mało Yennefer zarabia dzięki czarom; Jaskier dzięki sztuce. W tym uniwersum każda postać coś robi, więc jest w czym przebierać.




„Igrzyska Śmierci” Susane Collins
W przypadku tej pozycji skupiłabym się na jej początku: na tym, jak Katniss zarabiała na utrzymanie swojej rodziny poprzez polowanie, mimo, że wiele przy tym ryzykowała.



Film i serial:

„The Expanse” (od 2015)
Joe Miller to detektyw. Pracuje w zawodzie i dość długo pozostaje wierny swoim szefom: do czasu, aż ich polecenia zdecydowanie rozchodzą się z jego szkieletem moralnym. Nie on jeden jest jednak pracują postacią: Chrisjen, czy Jim także są pracownikami. Myślę jednak,  że w przypadku tego serialu to Joe jest najciekawszą postacią jeśli o ten motyw chodzi.


„Hannibal” (2013-2015)
Will jest konsultantem FBI. Oddaje się pracy do tego stopnia, że niemal traci rozum: zdecydowanie źle wpływa to na jego psychikę. Można rozważać tu zagadnienia pokroju: czy praca zawsze jest dla nas dobra? Czy powinniśmy wyznaczyć sobie granice? Ważniejsze jest własne zdrowie, czy powstrzymanie zła?



„Whiplash” (2014)
Choć pod względem fabularnym to prosty film, to doskonale pokazuje jaki wpływ na człowieka może mieć praca. Z jednej strony mamy młodego perkusistę: Andrew robi wszystko, by zostać w zespole i być najlepszy ze wszystkich. Widzimy, jak ciężko musi nad tym pracować, jak wiele dla tego poświęca, włącznie z życiem prywatnym. Z drugiej strony mamy Terence’a: wyjątkowo wymagającego nauczyciela, który wręcz obsesyjnie szuka wybitnych talentów i z nie mniejszym zaangażowaniem próbuje wydostać co się da ze swoich uczniów. Czy jego zachowanie można nazwać moralnie poprawnym? Cóż, nad tym już nie mi debatować w tym momencie.
 
„Zwierzogród” (2016)
Judy Hops zawsze chciała być policjantką i nią została. Ale okazało się to trudniejsze, niż przypuszczała. Jej przykład stanowi świetny motyw pokazujący, jak ciężką pracą i determinacją można dojść do celu, przy tym zachowując swój światopogląd i kręgosłup moralny.




Oczywiście jeśli macie jakieś własne propozycje standardowo możecie podać je poniżej w komentarzach. 


sobota, 22 kwietnia 2017

Zanurz się w świat steampunku i postapokalipsy razem z Miesięcznikiem Wobec

Na stronie Miesięcznika Wobec pojawił się już kwietniowy numer, a w nim... moja recenzja „Ostatniego Dnia Pary”, czyli pewnej konkursowej antologii utrzymanej w klimatach steampunku i post-apo, która jest dostępna ZA DARMO w sieci :) Zapraszam Was tam serdecznie, zwłaszcza, że tej recenzji na blogu nie było, nie ma i nie będzie :D Oczywiście zachęcam również do zapoznania się z innymi tekstami.
Ach, przez takie posty czuje, że Drewniany Most faktycznie jest w końcu tym „mostem” :) Właściwie takie wpisy miały być początkowo jedną z jego głównych funkcji.
Przy okazji informuje wszem i wobec: znów wybieram się na Pyrkon. Będę w Poznaniu od czwartkowego popołudnia do niedzieli, także jeśli ktoś z Was też się wybiera można mnie w jakiś sposób łapać :D

Cóż, na dziś – tyle, a już za dwa dni zapraszam Was na post o motywach w kulturze :D A potem na recenzje najnowszej książki Kossakowskiej :)
Nomida zaczarowane-szablony