poniedziałek, 27 maja 2019

Wrota Abaddona: Tajemnica protomolekuły

Sprawdź: https://fantastykacodzienna.pl/2019/05/27/wrota-abaddona-recenzja/

4 komentarze:

  1. Czwarta część to western w kosmosie, ale piąta... Piąta to jest czyste złoto po prostu, chyba moja ulubiona. Co do trzeciej: jest spoko, ale chyba faktycznie pierwsza i druga były na troszkę wyższym poziomie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OMG, WESTERN W KOSMOSIE?! Kocham westerny. <3 Dobrze, że mam na półce kolejną część już.

      Usuń
    2. Miasteczko na obrzeżach cywilizacji, dwie zwaśnione strony i szlachetny szeryf, który przybył zaprowadzić ład i porządek... A potem oczywiście wszystko idzie nie tak, ale początek jest uroczo klasycznie westernowy :)

      Usuń
  2. Sama z siebie pewnie nigdy bym nie sięgnęła, ale jakby ktoś mi podrzucił? Czemu nie :D

    OdpowiedzUsuń

Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy.
Usuwam spam.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Nomida zaczarowane-szablony