Pierwszy raz słyszę o tej książce, ale podoba mi się jej opis. Być może sięgnę po nią w najbliższym czasie, choć muszę przyznać, że jestem nieco przytłoczona ilością pozycji, które ukazały się w ostatnim czasie, a w których na pierwszy plan wychodzi słowiańskość. Pozdrawiam!
Jest ich faktycznie trochę, ale wydaje mi się, że tu jest dość ciekawie, a to naprawdę krótka książka. :) Można ją wrzucić "pomiędzy" - ja lubię takie rzeczy czytać, gdy mam na tapecie jakiś większy cykl.
Czyli potwierdza się to, co czytałem w reckach innych jej książek: Świerszczek-Gryboś ma fajne pomysły, ale pisze dość chaotycznie (skąpi objaśnień, wprowadza zbyt wielu bohaterów). Więc albo kiedyś to kupie gdzieś na wyprzedaży, albo poczekam na kolejną jej książkę - może będzie mniej chaotyczna.
Wiesz co, ogólnie przynajmniej częściowy powód tej "chaotyczności" ostatnio wyjaśniała na swoich social mediach. Ale mi ta cecha naprawdę jakoś szczególnie tu nie przeszkadza. To jednak dość krótka forma i jakoś to wszystko się skleja.
Właśnie skończyłam czytać i też uważam, że to bardzo oryginalna książka. MI akurat piosenkowe wstawki bardzo przypadły do gustu, bo większość z nich znam i lubię, plus pasują do fabuły!
Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy. Usuwam spam.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
Lubię słowiańskie klimaty, więc przyjrzę się tej książce bliżej i być może po nią sięgnę.
OdpowiedzUsuńSpróbuj, to ciekawa i niedługa pozycja. Powinna się sprawdzić jako "przerywnik".
UsuńW takim razie dam jej szansę jak będę miała okazję.
UsuńPierwszy raz słyszę o tej książce, ale podoba mi się jej opis. Być może sięgnę po nią w najbliższym czasie, choć muszę przyznać, że jestem nieco przytłoczona ilością pozycji, które ukazały się w ostatnim czasie, a w których na pierwszy plan wychodzi słowiańskość.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Jest ich faktycznie trochę, ale wydaje mi się, że tu jest dość ciekawie, a to naprawdę krótka książka. :) Można ją wrzucić "pomiędzy" - ja lubię takie rzeczy czytać, gdy mam na tapecie jakiś większy cykl.
UsuńCzyli potwierdza się to, co czytałem w reckach innych jej książek: Świerszczek-Gryboś ma fajne pomysły, ale pisze dość chaotycznie (skąpi objaśnień, wprowadza zbyt wielu bohaterów). Więc albo kiedyś to kupie gdzieś na wyprzedaży, albo poczekam na kolejną jej książkę - może będzie mniej chaotyczna.
OdpowiedzUsuńWiesz co, ogólnie przynajmniej częściowy powód tej "chaotyczności" ostatnio wyjaśniała na swoich social mediach. Ale mi ta cecha naprawdę jakoś szczególnie tu nie przeszkadza. To jednak dość krótka forma i jakoś to wszystko się skleja.
UsuńWłaśnie skończyłam czytać i też uważam, że to bardzo oryginalna książka. MI akurat piosenkowe wstawki bardzo przypadły do gustu, bo większość z nich znam i lubię, plus pasują do fabuły!
OdpowiedzUsuńNo widzisz, widziałam, że inni też to chwalą. :) Ale właśnie w takim przypadku chyba trzeba znać melodie, by to w pełni oddało klimat.
UsuńTeraz jestem jeszcze bardziej ciekawa tej książki i poszukam sobie jakiejś promocji.
OdpowiedzUsuńTylko to musisz czekać, aż SQN ją przeceni po prostu.
Usuń