Kiedyś Muza wydała to na twardo (2001 rok) - to wydanie na Allegro kosztuje od 170 do 250 zł. Twardookładkowe wydanie z De Agostini (2002 r.) 70-80 zł, a stare z Książnicy 60-70 zł (ale to z czasów schyłkowego PRL, więc twarda okładka niekoniecznie oznacza dobrą jakość wydania :D). Przydałoby się porządne wydanie w jednym woluminie z "Nowy wspaniały świat 30 lat później".
Też bardziej mi podszedł niż Orwell. Huxley wydaje mi się kompletniejszy i bardziej wiarygodny w kreacji swojego świata, nie jest tak duszący nieszczęściem.
Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy. Usuwam spam.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
Kiedyś Muza wydała to na twardo (2001 rok) - to wydanie na Allegro kosztuje od 170 do 250 zł. Twardookładkowe wydanie z De Agostini (2002 r.) 70-80 zł, a stare z Książnicy 60-70 zł (ale to z czasów schyłkowego PRL, więc twarda okładka niekoniecznie oznacza dobrą jakość wydania :D). Przydałoby się porządne wydanie w jednym woluminie z "Nowy wspaniały świat 30 lat później".
OdpowiedzUsuńO, tak, coś takiego byłoby świetne. Niestety, te stare wydania są bardzo kolekcjonerskie, a przydałoby się coś powszechnie dostępnego.
UsuńCzytałam i byłam pod wrażeniem ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Nie dziwię się. ;)
UsuńTeż bardziej mi podszedł niż Orwell. Huxley wydaje mi się kompletniejszy i bardziej wiarygodny w kreacji swojego świata, nie jest tak duszący nieszczęściem.
OdpowiedzUsuńOrwell chyba chciał wygrać konkurs na kreację najsmutniejszego świata. XD
Usuń