wtorek, 25 maja 2021

Historie fandomowe: historia polskiej fantastyki od ludzkiej strony

4 komentarze:

  1. Czytałam krótko po premierze i przede wszystkim pamiętam, że podobał mi się zachwyt i żywe zainteresowanie, z jakim autor podszedł do tematu. Ale fakt - wyraźnie widać, że dawniejszy fandom bardziej go interesował niż współczesny i tu trochę brakuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ta fascynacja jest widoczna i bardzo fajna. :)

      Usuń
  2. Ja bym z ciekawości sięgnęła! Nigdy nie byłam osobą, która przynależy do jakiegoś fandomu, nie byłam na żadnym cosplatu, zlocie, ani nawet na targach książki i powiem szczerze, że jestem tym wszystkim zafascynowana :D

    OdpowiedzUsuń

Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy.
Usuwam spam.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Nomida zaczarowane-szablony