Nie słyszałam jeszcze o tej książce, ale muszę przyznać, że mnie zaintrygowała... Nie za bardzo lubię powieści metaforyczne, poetyckie, okraszone dużą ilością cytatów, jednak jakoś mnie kusi ta opowieść... Cóż, dopiszę ją sobie do mojej listy, być może kiedyś ją przeczytam ;)
Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy. Usuwam spam.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
Nie słyszałam jeszcze o tej książce, ale muszę przyznać, że mnie zaintrygowała... Nie za bardzo lubię powieści metaforyczne, poetyckie, okraszone dużą ilością cytatów, jednak jakoś mnie kusi ta opowieść... Cóż, dopiszę ją sobie do mojej listy, być może kiedyś ją przeczytam ;)
OdpowiedzUsuńBrzmi ciekawie, chociaż to kompletnie nie moje klimaty :) A książki po 3-4 złote są najlepsze! Przynajmniej cenowo :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam tę książkę! Myślę, że jest za mało popularna, w stosunku do jakości.
OdpowiedzUsuńBiorąc pod uwagę, że popularność zdobywają książki bardzo proste to chyba nie ma się czemu dziwić. Wiele osób zupełnie się od takich rzeczy odbija.
UsuńBrzmi ciekawie, czasem lubię przeczytać takie dziwne książki xD
OdpowiedzUsuń