sobota, 17 sierpnia 2019

Rozkosze nocy: Erotyk z pomysłem? Było blisko.

Sprawdź: https://fantastykacodzienna.pl/2019/08/17/rozkosze-nocy-recenzja/

11 komentarzy:

  1. E, a zapowiadało się nawet interesująco.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale jakie to ładne uproszczenie - połączyć umysły bohaterów, dzięki temu olać budowanie relacji i móc skupić się na najważniejszym - erotyce. Myślę, że dla wielu autorów erotyków takie rozwiązanie może być przełomowym odkryciem xD

    OdpowiedzUsuń
  3. Cross? Przecież autorka napisała osobną historię o Gideonie Crossie 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z mojego małego riserczu wynika, że te postacie nie łączy nic poza nazwiskiem. Ale więcej nie wiem, pewności nie mam, bo raczej przyglądać się jej innej twórczości nie planuje. :P

      Usuń
  4. Ja po erotyki sięgam naprawdę bardzo rzadko z tego względu, że każdy kolejny wydaje mi się podobny do poprzednika :D no, raz na jakiś czas się przełamię, ale na krótko.

    OdpowiedzUsuń
  5. Cóż, takie książki omijam szerokim łukiem ;). Ale to ciekawe, że autorka chciała stworzyć coś nietypowego, tylko szkoda, że jej się nie udało...

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja generalnie nie znoszę erotyków, drażnią mnie niesamowicie i bardzo rzadko po nie sięgam. O autorce słyszałam i zapowiada się nawet ciekawie, ale szkoda, że nie wyszło...

    OdpowiedzUsuń
  7. >Day w swoim świecie stworzyła dodatkowy wymiar, w którym wyszkoleni mężczyźni w pewnym sensie bronią snów innych<.

    Coś w stylu "Wojowników nocy" Mastertona?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia, nie znam Mastertona w ogóle, kojarzę tylko z nazwiska... bo trudno nie kojarzyć. Ale na pewno podobny koncept się gdzieś, komuś w głowie urodził, biorąc pod uwagę, że ja zbliżone pomysły miałam już jakoś w szkole podstawowej. xD

      Usuń
  8. Bardzo ciekawy blog. Czytałam artykuł przyjemnością. Naprawdę super. Nie czytałam jeszcze tej książki ale na pewno wypożyczę i chętnie poczytam.

    OdpowiedzUsuń

Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy.
Usuwam spam.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Nomida zaczarowane-szablony