środa, 10 listopada 2021

Kar Kalim: fantasy prawie jak YA z lat 90.?

6 komentarzy:

  1. Swego czasu zdarzało mi się sięgać po starsze powieści, jednak teraz chyba jest zbyt wiele dobrych
    mniej lub bardziej współczesnych powieści, po które chcę sięgnąć, żebym miała zawracać sobie głowę tą książką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam niestety problem, bo wiele nowych książek jest po prostu zbyt młodzieżowych. :(

      Usuń
  2. A ja znów od kilku lat czuję się zmęczony współczesną literaturą i coraz częściej sięgam po tytuły wygrzebane w antykwariatach. Nie dość, że kosztują często grosze, to sprawiają więcej przyjemności, tak jeśli chodzi o treść, jak i o język :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No obecnie się wydaje sporo niekoniecznie najlepszych rzeczy niestety. Dlatego grzebię w różnych rejonach, ale to nie zawsze wychodzi.

      Usuń
  3. Ta okładka sugeruje coś sprośnego. I złego.

    OdpowiedzUsuń

Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy.
Usuwam spam.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Nomida zaczarowane-szablony