sobota, 19 grudnia 2015

Filozofia: Podręcznik dla zielonych

Męczyłam tą pozycje dość długo... ale w końcu, przebrnęłam, więc czemu miałabym o niej nie napisać tutaj :)

Tytuł: Filozofia
Autorzy: Richard H. Popkin, Avrum Stroll
Liczba stron: 527
Gatunek: podręcznik

Filozofia to temat niezwykle obszerny i gdy czasem człowiek chce nieco o niej poczytać, dowiedzieć się czegoś, nie wiadomo, co pierwsze wziąć do ręki. Właśnie dla takich osób Popkin i Stroll napisali podręcznik, zawierający wszystkie najważniejsze zagadnienia filozoficzne - ze swojego założenia miał po prostu nauczyć podstaw i pokazać kilka podstawowych nurtów.
Książka trafiła w moje ręce, ponieważ akurat potrzebowałam tego typu wiedzy i bądź co bądź, sprawdziła się całkiem dobrze. Styl autorów jest bardzo swobodny, dość lekki. Oczywiście, potrafi zmęczyć, w końcu filozofia to nie jest coś zbytnio odprężającego, ale na prawdę dobrze się to czyta. Pod tym względem Filozofia nie powinna przestraszyć nikogo, jeśli tylko sięga po nią z własnej woli :) Wyjaśnia wszystkie podstawy, przechodząc między innymi przez etykę, filozofie polityczną, metafizyczną i logikę. Całość jest zgrabnie ułożona, a co ważniejsze fragmenty tekstu napisane zostały pogrubioną kursywą, dzięki czemu nie sposób przegapić ważniejszych myśli, nawet, jeśli na chwilę skupienie podczas czytania gdzieś uleciało. Na prawdę, jako podręcznik, mający wyjaśnić pewne kwestie sprawdza się na prawdę dobrze.

Niestety... jeśli szukacie czegoś, co da wam konkretne filozoficzne poglądy i po to szukacie tego typu literatury, nie polecam po nią sięgać. Filozofia to podręcznik, opracowanie, często opisujące poglądy innych przez pryzmat poglądów autorów. Z tego powodu o ile do konkretnych faktów zawartych w tej pozycji można podejść bez żadnych lęków, o tyle zalecałabym raczej sceptycznie odnosić się do opinii wyrażanych przez nich i jeśli dany filozof, wspomniany w tekście wzbudzi zainteresowanie kogoś z Was, lepiej sięgnąć po coś, co sam napisał, niż uznawać przeczytany fragment za najwspanialszą i jedyną racje. Nie, nie mówię, że autorzy podają złe informacje - po prostu chcąc nie chcąc, filozofia jest rzeczą dość obiektywną i nie da się wyjaśnić pewnych kwestii w pełni oddzielając je od emocji... Szczególnie, że jak już napisałam wcześniej, styl autorów jest dość swobodny.
Do filozofa mi daleko, nie mam ogromnej wiedzy w tym temacie, dlatego trudno mi napisać coś więcej na temat jakości tekstu - ale myślę, że spokojnie można ten podręcznik polecić wszystkim zainteresowanym tematem, w tym również uczniom, czy przyszłym studentom. Wiedza z tego podręcznika na pewno przyda się czy to na lekcji polskiego, czy choćby na pierwszym akademickim roku :) Przy czytaniu jednak nie zapominajcie o krytyce tego, co macie przed oczami i myśleniu - w końcu w tej dziedzinie nauki właściwie wszystko może być względne i jeśli autorzy zaczynają swoje dygresje nie zawsze oznacza to, że muszą mieć racje. 

ps. W gruncie rzeczy, to tyczy się każdego podręcznika ;P

9 komentarzy:

  1. Nie, nie, nie i jeszcze raz nie. Z filozofią kompletnie mi nie po drodze - gdybym faktycznie potrzebowała takiego podręcznika, to też bym starała się przebrnąć, ale z własnej woli nie dotknę go nawet kijem. Pomijając kilka prostszych doktryn i fantastycznych wykładów mojego pana od filozofii na pierwszym roku, nic nie trafia do mojej głowy i jest dla mnie po prostu zbyt nużące. I chociaż nie stronię od typowo naukowych, teoretycznych pozycji, tym razem odpuszczam :P
    Pozdrawiam,
    rude-pioro.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Huh, za bardzo lubię dyskutować, więc i w takich rzeczach lubię sobie czasem pogrzebać, by coś tam wiedzieć ;P W żadnym razie jednak nikogo do czytania tego nie zmuszam - ot, informacja na blogu jest, dla zainteresowanych tematem.

      Usuń
  2. Dosyć ciekawa pozycja. Nie jestem zainteresowana studiowaniem filozofii, jednakże zawsze warto wiedzieć więcej.
    Ps. Czy interesujesz się może psychologią? Jeżeli tak, poleciłabyś mi coś ciekawego?
    Pozdrawiam
    http://welcome-to-my-little-big-world.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli tylko chcesz iść na studia humanistyczne - filozofie masz na bank na pierwszym roku, z tego, co się orientuje :)
      Psychologia to temat w większości przypadków tak banalny, że nie mam ochoty wgłębiać się w zwykle oczywiste teksty, szkoda mi na to czasu. Wolę pogrzebać w filozofii, a ta ma z psychologią duuużo wspólnego :) Na blogu zrecenzowałam w sumie dwie książki, poza tą, o takiej tematyce, możesz zajrzeć: (1) http://drewniany-most.blogspot.com/2015/06/cnota-egoizmu.html (2) http://drewniany-most.blogspot.com/2015/05/byc-jak-pynaca-rzeka.html

      Usuń
  3. Powiem szczerze, że te tematy kompletnie nie są dla mnie i nie sięgam po te książki, ponieważ zwyczajnie strasznie mnie nudzą swoją treścią ;)

    Pozdrawiam,
    http://miedzypolkami-ksiazki.blogspot.com/2015/12/dzien-21-all-i-want-for-christmas-tag.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojoj, chyba bym się pomęczyła czytając to :,)
    Zapraszam do mnie!---> MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  5. " Nie, nie mówię, że autorzy podają złe informacje - po prostu chcąc nie chcąc, filozofia jest rzeczą dość obiektywną i nie da się wyjaśnić pewnych kwestii w pełni oddzielając je od emocji..." Wydaje mi się, że powinno być "subiektywną", ale to pewnie literówka :) Kiedyś bardzo interesowałam się filozofią, ale nie wiem czy zabrałabym się za podręcznik. Mam jednak takie skrzywienie, że, kiedy biorę do ręki taką książkę to od razu chcę wszystko zapamiętać, a tak się nie da, więc się irytuję i rzucam ją w kąt... Takie moje głupie usposobienie :(

    schioko.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, to literówka.
      W sumie, ta książka jest po to, by zapamiętać pewne terminy

      Usuń

Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy.
Usuwam spam.

Nomida zaczarowane-szablony