Nawet nie słyszałam o tym serialu, co za wstyd! Ale jakoś nieszczególnie mnie zachęca, chyba nie lubię sci-fi aż tak, a już zwłaszcza, gdy postanowiłam, że w tym roku akademickim nie tknę żadnego nowego serialu (ciężko mi idzie, tyle ciekawych ostatnio wyszło! :D).
Myślę, że serial mógłby mi się spodobać, ze względu na to, iż obecnie poszukuję wszystkiego związanego z science fiction. W końcu przekonałam się do tego gatunku i nie chciałabym żeby jakaś produkcja zepsuła to wrażenie, ale dzięki Twojej recenzji wiem, że powyższy tytuł będzie doskonałym wyborem.
Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy. Usuwam spam.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
Tego typu seriale są raczej w guście mojego męża. Sama stawiam na kryminały i thrillery i tylko dla towarzystwa zdarza mi się oglądać coś z SF. ;)
OdpowiedzUsuńTematyka nie do końca moja, ale i tak kusi :)
OdpowiedzUsuńNawet nie słyszałam o tym serialu, co za wstyd! Ale jakoś nieszczególnie mnie zachęca, chyba nie lubię sci-fi aż tak, a już zwłaszcza, gdy postanowiłam, że w tym roku akademickim nie tknę żadnego nowego serialu (ciężko mi idzie, tyle ciekawych ostatnio wyszło! :D).
OdpowiedzUsuńNie dla mnie, ale polecę swojemu mężczyźnie :P
OdpowiedzUsuńMyślę, że serial mógłby mi się spodobać, ze względu na to, iż obecnie poszukuję wszystkiego związanego z science fiction. W końcu przekonałam się do tego gatunku i nie chciałabym żeby jakaś produkcja zepsuła to wrażenie, ale dzięki Twojej recenzji wiem, że powyższy tytuł będzie doskonałym wyborem.
OdpowiedzUsuńTylko nie zraź się pierwszymi odcinkami, serial powolutku się rozkręca ;)
UsuńNie oglądałam pierwszego sezonu, jednak już drugi mnie zachęcił. Czas się wziąć w końcu za jakiś ciekawy serial. ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam! :D
I obserwuję! ;)
zaczytana-w-herbatkach.blogspot.com