Nigdy nie słyszałam o tej książce. Zresztą po przygodzie z "Bajkami robotów", przez które nie lubię science-fiction, nic dziwnego. Jakoś nie chcę mieć z tą książką nic wspólnego. I niby klasyka itede, ale wolę klasykę Sienkiewicza od klasyki Lema.
Książka wydaje się naprawdę ciekawa. Koniecznie muszę sięgnąć po coś Lema i będzie to chyba "Solaris" :) Pozdrawiam! http://sunny-snowflake.blogspot.com/
Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy. Usuwam spam.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
Powiem Ci, że nie słyszałam o tej książce Lema, ale jako fanka fantastyki i science fiction muszę po nią sięgnąć. :)
OdpowiedzUsuńNigdy nie słyszałam o tej książce. Zresztą po przygodzie z "Bajkami robotów", przez które nie lubię science-fiction, nic dziwnego. Jakoś nie chcę mieć z tą książką nic wspólnego. I niby klasyka itede, ale wolę klasykę Sienkiewicza od klasyki Lema.
OdpowiedzUsuńKsiążka wydaje się naprawdę ciekawa. Koniecznie muszę sięgnąć po coś Lema i będzie to chyba "Solaris" :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
http://sunny-snowflake.blogspot.com/