Podpisuję się pod tą opinią nogami i rękoma! Pierwsza część była świetna, drug natomiast mnie bardzo rozczarowała. W pewnych momentach mi się dłużyło, a akcja była mniej ciekawsza odnosząc się do tego co mieliśmy zaprezentowane w "Z mgły zrodzony". Jednak kocham Brandona Sandersona i liczę na to, że kolejne części tego cyklu mnie nie rozczarują!
Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy. Usuwam spam.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
Rozczarowujące, ale i tak muszę w końcu sięgnąć po 1 tom 😜
OdpowiedzUsuńPodpisuję się pod tą opinią nogami i rękoma! Pierwsza część była świetna, drug natomiast mnie bardzo rozczarowała. W pewnych momentach mi się dłużyło, a akcja była mniej ciekawsza odnosząc się do tego co mieliśmy zaprezentowane w "Z mgły zrodzony". Jednak kocham Brandona Sandersona i liczę na to, że kolejne części tego cyklu mnie nie rozczarują!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie,
http://czytaniamania.blogspot.com
Jestem już po wszystkich częściach i o ile trzeci tom jest trochę lepszy, to ta druga trylogia to jakiś żart :c
UsuńHmm uwielbiam Sandersona i koniecznie muszę sama sie przekonać czy drugi tom jest aż tak kiepski . Jeśli tak to będę szczerze zaskoczona . Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńKsiążka zupełnie nie w "moim gatunku";)
OdpowiedzUsuńSzkoda, że nie dorównuje poziomem do poprzedniej części :( Niemniej i tak mam zamiar zapoznać się z Sandersonem :)
OdpowiedzUsuńTen wątek miłosny by mnie dobił :P
OdpowiedzUsuńNwm, mi się do Sandersona nie spieszy aż tak, ale kiedyś na pewno poznam :D
Zazdroszczę, ja czekam cierpliwie, aż spektakl będzie nieco bliżej.
OdpowiedzUsuńPóki co czytałam tylko jedną książkę autora, całkiem inny klimat. Nie ciągnie mnie na razie do innych :)
OdpowiedzUsuńCiekawie opisane. Czekam na jeszcze więcej.
OdpowiedzUsuń