czwartek, 6 kwietnia 2017

Wojownicy burzy: Ostatnia gwiazda już tuż, tuż...

10 komentarzy:

  1. Jak człowiek który siedział przez lata w Warhammerze Fantasy i 40k (bitewniaki) grając Orkami i ich malując to jestem pod WIELKIM wrażeniem dobrego gustu i smaku u szanownej Recenzentki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie gust i smak, a szczęście ;P W sumie, książka dostarczona przez kogoś, kto w sumie właśnie skończył 6 kampanii pod rząd w Warhammerze... XD

      Usuń
    2. ;____; to ta osoba jest wspaniałym i cudownym człowiekiem

      Usuń
  2. Jak, wiesz, ja raczej tę trylogię przeczytam, głownie z tego powodu, że pasuje mi do wyzwania :D
    Dobrze, że jest zabawnie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Wczoraj sobie myślałam, że litera średnia i niezbyt ambitna jest potrzebna. Zarówno taka, która bawi się schematami, stereotypami, jak i taka, po prostu przyjemna, przy której nie trzeba za dużo myśleć.

    OdpowiedzUsuń
  4. Może i nie jest oryginalna, ale myślę, że będzie dobrym wyborem na jeden czy dwa wieczorki, żeby trochę odpocząć od literatury wyższych lotów :D Może przeczytam, to jeszcze zobaczymy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmmm dla tego humoru warto pomyśleć, ale czy to znaczy, że znajdę czas? :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Przyznam, że chętnie zapoznam się z serią, trzeba wyrobić sobie własne zdanie. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
  7. Kompletnie nie znam tej serii, nawet o niej nie słyszałam. Przeczytałam Twoją recenzję pierwszego tomu i... nie jestem pewna, czy chcę po to sięgać. Ale to jest naprawdę fajne, że książka pisana jest z perspektywy orków - nigdy wcześniej czegoś takiego nie spotkałam i sam pomysł bardzo mi się podoba. Ja akurat lubię lekkie, niewymagające fantasy, ale... sama nie wiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak nie czujesz, że "to jest to" nie masz po co próbować ;) Pomysł fajny, wykonanie... no już średnie. Ach, i sporo mniej "współczesne" od "dzisiejszych" śmiesznych książek, co swoje też robi w odbiorze.

      Usuń

Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy.
Usuwam spam.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Nomida zaczarowane-szablony