O widzisz, to już wiem za jaką serię muszę się zabrać w końcu. Bo jakoś ciągle odkładam na potem moje pierwsze spotkanie z Kossakowską. Troszkę mnie martwi ta powieść drogi... Poprzednie tomy też są oparte na podróży? Poratuj niewiedzącą!
Jak to z fantastyką bywa, mają elementy przygodówki, ale nie w takim stopniu jak tutaj ;) Nie ma się czego "bać". No i zaczynasz od opowiadań tak czy siak.
Swoją przygodę z aniołami Kossakowskiej zakończyłam dawno temu i myślałam, że na dobre. Teraz mam dylemat, czytać kontynuację czy nie? Pamiętam, że książki te sprawiały mi dużą przyjemność, ale fabuła poprzednich tomów mi się rozmyła. Można czytać ten tom niewiele pamiętając z poprzedniego? Bo jeśli tak, to lecę do księgarni :)
Wydaje mi się że tak. Grnut by kojarzyć głównych bohaterów i fakt, że Frey miał focha na resztę:D Sama fabuła nawiązuje do poprzednich, ale nie w jakiś ścisły sposób. To oddzielna historia.
Oj... czeka na półce. Miłościa do tworczości Kossakowskiej zraził mnie mąż i przyznam, że teraz mam tak, że koniecznie muszę przeczytać każdą jej książkę. Tyle, ze zazwyczaj czekają one długo na swoją kolej;)
Ciągle odkładam Kossakowską na później, ale chyba czas zabrać się za "naszą anielską pisarkę", bo słyszę naprawdę dużo dobrego, a fantasy to jednak mój ulubiony gatunek. Chyba nie ma co czekać dłużej. Pozdrawiam #LaurieJanuary
Kossakowska od dawna znajduje się na mojej liście autorów, których twórczość chciałabym poznać, jednak zawsze wypada coś innego :( Jestem ciekawa tej serii, a okładka tej części jest genialna! :D
Kossakowska czeka u mnie na liście do przeczytania już dłuższy czas i zawsze odkładam na kiedyś ;) Chyba najwyższy czas zaznajomić się z tymi skrzydlatymi bohaterami. Pozdrawiam :*
Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy. Usuwam spam.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
O widzisz, to już wiem za jaką serię muszę się zabrać w końcu. Bo jakoś ciągle odkładam na potem moje pierwsze spotkanie z Kossakowską. Troszkę mnie martwi ta powieść drogi... Poprzednie tomy też są oparte na podróży? Poratuj niewiedzącą!
OdpowiedzUsuńOtwórz Drzwi do Innego Wymiaru :)
Jak to z fantastyką bywa, mają elementy przygodówki, ale nie w takim stopniu jak tutaj ;) Nie ma się czego "bać". No i zaczynasz od opowiadań tak czy siak.
UsuńSwoją przygodę z aniołami Kossakowskiej zakończyłam dawno temu i myślałam, że na dobre. Teraz mam dylemat, czytać kontynuację czy nie? Pamiętam, że książki te sprawiały mi dużą przyjemność, ale fabuła poprzednich tomów mi się rozmyła. Można czytać ten tom niewiele pamiętając z poprzedniego? Bo jeśli tak, to lecę do księgarni :)
OdpowiedzUsuńWydaje mi się że tak. Grnut by kojarzyć głównych bohaterów i fakt, że Frey miał focha na resztę:D Sama fabuła nawiązuje do poprzednich, ale nie w jakiś ścisły sposób. To oddzielna historia.
UsuńOj... czeka na półce. Miłościa do tworczości Kossakowskiej zraził mnie mąż i przyznam, że teraz mam tak, że koniecznie muszę przeczytać każdą jej książkę. Tyle, ze zazwyczaj czekają one długo na swoją kolej;)
OdpowiedzUsuńDużo dobrego słyszałam o tej autorce, ale jakoś do tej pory nie po drodze mi z nią.
OdpowiedzUsuńCiągle odkładam Kossakowską na później, ale chyba czas zabrać się za "naszą anielską pisarkę", bo słyszę naprawdę dużo dobrego, a fantasy to jednak mój ulubiony gatunek. Chyba nie ma co czekać dłużej.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
#LaurieJanuary
Kossakowska od dawna znajduje się na mojej liście autorów, których twórczość chciałabym poznać, jednak zawsze wypada coś innego :( Jestem ciekawa tej serii, a okładka tej części jest genialna! :D
OdpowiedzUsuńCała seria już od dawna bardzo mnie kusi. Z przyjemnością dam jej szansę :)
OdpowiedzUsuńŚwietna, klimatyczna okładka. Nie znam tej serii, ale postaram się w wolnym czasie z nią zaznajomić.
OdpowiedzUsuńKossakowska czeka u mnie na liście do przeczytania już dłuższy czas i zawsze odkładam na kiedyś ;) Chyba najwyższy czas zaznajomić się z tymi skrzydlatymi bohaterami.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :*
Jest w moich czytelniczych planach. Czy bliższych czy dalszych - nie wiem, ale kiedyś na pewno!
OdpowiedzUsuńNie znam tej serii i jakoś nieszczególnie mnie do niej ciągnie. To pewnie przez gatunek :) Rzadko kiedy takie czytam :)
OdpowiedzUsuń