Stanowczo już za stara jestem na tę serię...
Po serii negatywnych opinii o tomie pierwszym, nie zamierzam tego próbować :D
Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy.Usuwam spam.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
Stanowczo już za stara jestem na tę serię...
OdpowiedzUsuńPo serii negatywnych opinii o tomie pierwszym, nie zamierzam tego próbować :D
OdpowiedzUsuń