Czytałam przynajmniej kilka książek z Twoich zbiorów. I jak się tak zastanowić, to z tego zestawienia tylko Piekara i Glukhvosky nie mają swojego odzwierciedlenia na moich półkach. O ile tego pierwszego nieszczególnie mi szkoda, o tyle Glukhovsky chodzi za mną jak wyrzut, bo od dawna chcę przeczytać jego trylogię Metra i Futu.RE, a jakoś zawsze okazuje się, że koniec końców czytam co innego...
A kolekcja bardzo ładna, wcale się nie dziwię, że chciałaś się nią pochwalić. Warto! :)
Zdjęcia książek na blogach to coś, co bardzo lubię oglądać i zawsze chętnie przyjmuje takie posty :D Masz ładny zbiór :) Szczególnie zazdroszczę Wiedźmina. Sama chciałabym mieć u siebie całą serię, zbieram się żeby kupić, ale póki co jakoś mi to nie wychodzi. Te wydania LeGuin bardzo mi się podobają, ale jej twórczość to moja kupka wstydu, bo nic nie znam. Właśnie problem jest w takich wydaniach, że cudnie wyglądają, ale kompletnie nie cudnie się je ze sobą nosi albo czyta.
Zazdroszczę Ci kolekcji Grzędowicza. Wstyd się przyznać, ale chociaż bardzo lubię jego twórczość, to nie mam żadnej książki na własność. Zresztą, z posiadaniem polskiej fantastyki to w ogóle u mnie kiepsko...
Hah, prawie wszystkie pozycje sam chciałbym mieć. Problem w tym, że nie mam ani jednej. :P To aż zadziwiające - takiego Grzędowicza czy Metro już od kilku lat widzę na swoich półkach oczami wyobraźni, ale jeszcze się do zakupów nie zabrałem. :)
Sporą masz kolekcje! Osobiście rzadko kiedy kupuję książki, bo zazwyczaj sięgam po nie tylko jeden raz, a miejsca za wiele nie mam, ale jeśli jakąś specjalnie pragnę to czasem zdarza mi się zakupić. ;)
A ja zazdroszczę Sapkowskiego! Bardzo chcę się wziąć za Wiedźmina ale jakoś jeszcze się do tego nie zmotywowałam. A może jakbym miała go na połce to by było łatwiej? :D
Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy. Usuwam spam.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
Uwielbiam oglądać takie kolekcję książek. Piękne zdjęcia.
OdpowiedzUsuńCzytałam przynajmniej kilka książek z Twoich zbiorów. I jak się tak zastanowić, to z tego zestawienia tylko Piekara i Glukhvosky nie mają swojego odzwierciedlenia na moich półkach. O ile tego pierwszego nieszczególnie mi szkoda, o tyle Glukhovsky chodzi za mną jak wyrzut, bo od dawna chcę przeczytać jego trylogię Metra i Futu.RE, a jakoś zawsze okazuje się, że koniec końców czytam co innego...
OdpowiedzUsuńA kolekcja bardzo ładna, wcale się nie dziwię, że chciałaś się nią pochwalić. Warto! :)
Zdjęcia książek na blogach to coś, co bardzo lubię oglądać i zawsze chętnie przyjmuje takie posty :D Masz ładny zbiór :) Szczególnie zazdroszczę Wiedźmina. Sama chciałabym mieć u siebie całą serię, zbieram się żeby kupić, ale póki co jakoś mi to nie wychodzi. Te wydania LeGuin bardzo mi się podobają, ale jej twórczość to moja kupka wstydu, bo nic nie znam. Właśnie problem jest w takich wydaniach, że cudnie wyglądają, ale kompletnie nie cudnie się je ze sobą nosi albo czyta.
OdpowiedzUsuńZazdroszczę Ci kolekcji Grzędowicza. Wstyd się przyznać, ale chociaż bardzo lubię jego twórczość, to nie mam żadnej książki na własność. Zresztą, z posiadaniem polskiej fantastyki to w ogóle u mnie kiepsko...
OdpowiedzUsuńMam podobnie z Kossakowska... Tyle, że mam na półce dwie jej książki (jedna kupiona fartem, druga z racji premiery).
UsuńHah, prawie wszystkie pozycje sam chciałbym mieć. Problem w tym, że nie mam ani jednej. :P To aż zadziwiające - takiego Grzędowicza czy Metro już od kilku lat widzę na swoich półkach oczami wyobraźni, ale jeszcze się do zakupów nie zabrałem. :)
OdpowiedzUsuńSporą masz kolekcje! Osobiście rzadko kiedy kupuję książki, bo zazwyczaj sięgam po nie tylko jeden raz, a miejsca za wiele nie mam, ale jeśli jakąś specjalnie pragnę to czasem zdarza mi się zakupić. ;)
OdpowiedzUsuńA ja zazdroszczę Sapkowskiego! Bardzo chcę się wziąć za Wiedźmina ale jakoś jeszcze się do tego nie zmotywowałam. A może jakbym miała go na połce to by było łatwiej? :D
OdpowiedzUsuńPiękna kolekcja!
OdpowiedzUsuńŻyczę Ci aby jak najszybciej w brakujących zestawach znalazł się komplet ;)
Wspaniale to musi wyglądać na półce :)
Jak pogrzebiesz na blogu znajdziesz zdjęcia całości ;)
UsuńBardzo lubię oglądać zdjęcia podobnych kolekcji. Chociaż to nie mój gatunek, to skusiłabym się na kilka lektur :)
OdpowiedzUsuńWow, no to sporo tych kolekcji! "Wiedźmin"- jeszcze nie czytałam, a bardzo chcę, tyle, że stwierdziłam, że muszę mieć całą serię na półce :)
OdpowiedzUsuń„Księgi jesiennych demonów” jestem ciekawa - czytałaś już? :P Czy czekasz z tym do zakupu? :P
OdpowiedzUsuńWiedźmina mój brat ma to samo wydanie :P
Nie czytałam jeszcze, ale same pozytywne opinie czytałam ;) Więc raczej nie ma czego się obawiać.
UsuńSpora kolekcja :)
OdpowiedzUsuńPowodzenia w kupnie kolejnych książek.
Pozdrawiam!
lublins.blogspot.com