To się dopiero teraz serial zacznie tak naprawdę. :P 1-3 były fajne, ale takie luźne. Dopiero od czwartego zaczyna się jazda bez trzymanki. :D Swoją drogą mają niesamowicie ciekawe interpretacje wydarzeń biblijnych, postaci, stworów i tak dalej. Niektóre nawet mają tyle sensu, że zastanawiać się można, dlaczego nie jest to oficjalna wersja. :)
Nie pamiętam już który to jest, ale od pewnego momentu (nie wiem czy nie od dziewiątego) robi się znowu lepiej. Cóż, czwarty był naprawdę świetny, piąty też utrzymał poziom, a potem na trochę spadł. Niektórzy uważają, że w ogóle powinien się zakończyć koło piątego, ale mi nawet podeszły późniejsze. :P To jednak kwestia gustu. :D
W sumie jak w większości seriali... :D Tak jakoś właśnie między 4 a 6 sezonem zazwyczaj pojawiają się głosy, że "ooo serial się skończył na X sezonie!" :D
Nienawidzę posać komentarzy na telefonie!! Zaraz mnie szlag trafi - przed chwilą mi się usunął xD Mi tam nie jest głupio, że uwielbiam fantastykę i nie znam tego serialu :D Po prostu zwyczajnie seriali nie oglądam, bo nie lubię i na ten zupełnie nie mam ochoty. Ten czas równie dobrze mogę poświęcić na książki, a to lubię o wiele, wiele bardziej :)
Ja ponad rok temu wkręciłam się w Supernatural i namiętnie pochłaniałam kolejne sezony. Dean to mistrz komedii, ale świetnie gra także wzruszające sceny. Odkąd tylko pojawił się na ekranie Castiel, to skradł moje serce <3 Uwielbiam jego nieporadność i nieogarnięcie i to jak poświęca się dla swoich przyjaciół. Początkowe sezony bywały straszne, nie ukrywam, że często się bałam. Jednak na przestrzeni lat serial się zmieniał, brakuje już klimatu grozy i tajemnicy. SPN miał swoje wzloty i upadki, jednak i tak zrobił na mnie duże wrażenie. Mam tylko nadzieję, że twórcy niedługo zrozumieją, że nie ma sensu ciągnąć serialu przez 15 sezonów i zdecydują się z godnością zejść ze sceny :)
Tyle seriali mam już w planach (ten między innymi) i jakoś nie mogę się zabrać, ech, może jak uda mi się wkręcić to będzie łatwiej, tylko najpierw muszę się przekonać. ;)
Uwielbiam Supernatural <3 Właściwie mogę spokojnie powiedzieć, że to mój ulubiony serial, choć widać sporo różnych niedociągnięć czy przeciągnieć (szczególnie po sezonie 6). Mimo wszystko duet Sam i Dean to najlepsza drużyna braci jaką spotkałam (a wątki braci zawsze bardzo mi się podobają) no i warto też pochwalić interpretację twórców -Bóg, anioły itd. Pozdrawiam, Wielopasja
Ojej, ojej, ojej, Supernatural! <3 Kocham, uwielbiam, szanuję i w ogóle :D (#fangirling) A tak bardziej na poważnie, naprawdę jestem od jakiegoś czasu fanką tego serialu. I ja wiem, że przez te 12 dotychczasowych sezonów niektóre były słabsze, inne lepsze, niektóre wątki bardzo dobre, a inne kiepskie, ale pomimo tego wciąż uwielbiam losy Deana i Sama Winchesterów. To jednak trochę prawda, że do 5 sezonu ta cała fabuła jest bardziej ułożona, a potem robi się nieco bardziej chaotycznie. Sezon 7 był dość słaby, ale na przykład uważam, że już 8 i 9 są bardzo dobre. Do Castiela mam ogromny sentyment (czy jest ktoś, kto go nie lubi?), ale ostatnio mam wrażenie, że twórcy nie mają już pomysłów, co zrobić z jego postacią. Niemniej jednak, uwielbiam go jako bohatera i zabawne scenki z udziałem tego anioła :P Cieszę się, że serial ci się spodobał. Ja również gorąco polecam go wszystkim zainteresowanym :>
Wstyd się przyznać, gdyż uwielbiam każdy serial, który ma w sobie coś "nadprzyrodzonego", ale ten jakimś cudem ominęłam, nawet o nim nie słyszałam, co jest dziwne, skoro jest tak popularny. W każdym bądź razie, muszę nadrobić zaległości. :) La-karolla.blogspot.com
Matko, kocham chłopaków i w ogóle całe Supernatural (nie potrafię używać polskiego odpowiednika, no, nie potrafię XD!), jednak doszłam tylko do 6 sezonu, bo już coś zaczęło się dziać niepokojącego. Supernatural byłoby dobre, gdyby je skończyli na 5 sezonie, tak myślę. A tak to trochę odgrzewanego kotleta zrobili, no, ale... to nic! Kiedyś muszę dobrnąć w końcu do 12 sezonu :D. Mówiłaś, że bohaterowie cię irytują. Poczekaj aż pojawi się Castiel XD. Tego to pokochałam z całego serca! #SadisticWriter
Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy. Usuwam spam.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
Uwielbiam fantasy i wszystko co nadprzyrodzone... A supernatural obejrzalam pol odcinka 😜
OdpowiedzUsuńTo się dopiero teraz serial zacznie tak naprawdę. :P 1-3 były fajne, ale takie luźne. Dopiero od czwartego zaczyna się jazda bez trzymanki. :D Swoją drogą mają niesamowicie ciekawe interpretacje wydarzeń biblijnych, postaci, stworów i tak dalej. Niektóre nawet mają tyle sensu, że zastanawiać się można, dlaczego nie jest to oficjalna wersja. :)
OdpowiedzUsuńJestem na siódmym obecnie (posty pojawiają się z dość dużym opóźnieniem XD) i... na moje oko najlepiej by zrobili, kończąc na piątym :c
UsuńNie pamiętam już który to jest, ale od pewnego momentu (nie wiem czy nie od dziewiątego) robi się znowu lepiej. Cóż, czwarty był naprawdę świetny, piąty też utrzymał poziom, a potem na trochę spadł. Niektórzy uważają, że w ogóle powinien się zakończyć koło piątego, ale mi nawet podeszły późniejsze. :P To jednak kwestia gustu. :D
UsuńDo piątego mamy zamkniętą historię, wszystko od A do Z ułożone. Apokalipsa i takie tam. A potem już coraz bardziej wymuszone to wszystko jest XD
UsuńW sumie jak w większości seriali... :D Tak jakoś właśnie między 4 a 6 sezonem zazwyczaj pojawiają się głosy, że "ooo serial się skończył na X sezonie!" :D
Usuńja nie wiedziałam i nie znam, ale chyba pora to zmienić... :)
OdpowiedzUsuńNienawidzę posać komentarzy na telefonie!! Zaraz mnie szlag trafi - przed chwilą mi się usunął xD
OdpowiedzUsuńMi tam nie jest głupio, że uwielbiam fantastykę i nie znam tego serialu :D Po prostu zwyczajnie seriali nie oglądam, bo nie lubię i na ten zupełnie nie mam ochoty. Ten czas równie dobrze mogę poświęcić na książki, a to lubię o wiele, wiele bardziej :)
Cóż, ja mam plany, by stać się "znawcą" fantastyki ogólnie, nie tylko książkowej, więc to z tego wynika :D
UsuńSłyszałam o tym serialu jednak nigdy jakoś nie miałam ochoty go obejrzeć. Gdy skończę moje wszystkie seriale zabiorę się za ten!
OdpowiedzUsuńhttp://weruczyta.blogspot.com/
Ja ponad rok temu wkręciłam się w Supernatural i namiętnie pochłaniałam kolejne sezony. Dean to mistrz komedii, ale świetnie gra także wzruszające sceny. Odkąd tylko pojawił się na ekranie Castiel, to skradł moje serce <3 Uwielbiam jego nieporadność i nieogarnięcie i to jak poświęca się dla swoich przyjaciół. Początkowe sezony bywały straszne, nie ukrywam, że często się bałam. Jednak na przestrzeni lat serial się zmieniał, brakuje już klimatu grozy i tajemnicy. SPN miał swoje wzloty i upadki, jednak i tak zrobił na mnie duże wrażenie. Mam tylko nadzieję, że twórcy niedługo zrozumieją, że nie ma sensu ciągnąć serialu przez 15 sezonów i zdecydują się z godnością zejść ze sceny :)
OdpowiedzUsuńTaak, Castiel jest uroczy :D
UsuńTyle seriali mam już w planach (ten między innymi) i jakoś nie mogę się zabrać, ech, może jak uda mi się wkręcić to będzie łatwiej, tylko najpierw muszę się przekonać. ;)
OdpowiedzUsuńUwielbiam Supernatural <3
OdpowiedzUsuńWłaściwie mogę spokojnie powiedzieć, że to mój ulubiony serial, choć widać sporo różnych niedociągnięć czy przeciągnieć (szczególnie po sezonie 6). Mimo wszystko duet Sam i Dean to najlepsza drużyna braci jaką spotkałam (a wątki braci zawsze bardzo mi się podobają) no i warto też pochwalić interpretację twórców -Bóg, anioły itd. Pozdrawiam, Wielopasja
Kocham fantastykę, a o tym serialu dużo słyszałam, mam go w planach :)
OdpowiedzUsuńa ja jeszcze nie znam :D trochę się boje tych elementów horroru, bo czasem po niektórych historiach tego typu mam problemy ze snem :D pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńTo nie jest aż tak straszne mimo wszystko, by się potem bać :)
UsuńOjej, ojej, ojej, Supernatural! <3 Kocham, uwielbiam, szanuję i w ogóle :D (#fangirling)
OdpowiedzUsuńA tak bardziej na poważnie, naprawdę jestem od jakiegoś czasu fanką tego serialu. I ja wiem, że przez te 12 dotychczasowych sezonów niektóre były słabsze, inne lepsze, niektóre wątki bardzo dobre, a inne kiepskie, ale pomimo tego wciąż uwielbiam losy Deana i Sama Winchesterów. To jednak trochę prawda, że do 5 sezonu ta cała fabuła jest bardziej ułożona, a potem robi się nieco bardziej chaotycznie. Sezon 7 był dość słaby, ale na przykład uważam, że już 8 i 9 są bardzo dobre.
Do Castiela mam ogromny sentyment (czy jest ktoś, kto go nie lubi?), ale ostatnio mam wrażenie, że twórcy nie mają już pomysłów, co zrobić z jego postacią. Niemniej jednak, uwielbiam go jako bohatera i zabawne scenki z udziałem tego anioła :P
Cieszę się, że serial ci się spodobał. Ja również gorąco polecam go wszystkim zainteresowanym :>
Wstyd się przyznać, gdyż uwielbiam każdy serial, który ma w sobie coś "nadprzyrodzonego", ale ten jakimś cudem ominęłam, nawet o nim nie słyszałam, co jest dziwne, skoro jest tak popularny.
OdpowiedzUsuńW każdym bądź razie, muszę nadrobić zaległości. :)
La-karolla.blogspot.com
Matko, kocham chłopaków i w ogóle całe Supernatural (nie potrafię używać polskiego odpowiednika, no, nie potrafię XD!), jednak doszłam tylko do 6 sezonu, bo już coś zaczęło się dziać niepokojącego. Supernatural byłoby dobre, gdyby je skończyli na 5 sezonie, tak myślę. A tak to trochę odgrzewanego kotleta zrobili, no, ale... to nic! Kiedyś muszę dobrnąć w końcu do 12 sezonu :D.
OdpowiedzUsuńMówiłaś, że bohaterowie cię irytują. Poczekaj aż pojawi się Castiel XD. Tego to pokochałam z całego serca!
#SadisticWriter
Tu raczej chodzi o ich niektóre zachowania, które bywają głupie XD A Castiela już dawno poznałam :) Jestem w trakcie 7 sezonu.
UsuńWłaśnie przypomniałaś mi, że skończyłam w połowie drugiego sezonu! Zmykam oglądać dalej!
OdpowiedzUsuń