wtorek, 3 lipca 2018

Miecz rodu Bedwyrów: Powrót do lat 90.

4 komentarze:

  1. Przeczytałam Twoją recenzję z przyjemnością, z ksiązką pewnie sienie zapoznam :) Zdjęcia super. Masz profil na IG?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :D Tak, mam, czasami pojawia się na blogu (+ jest też w zakładce "o mnie") - instagram.com/katrina_wr/ :)

      Usuń
  2. Taki pulp, tylko w wersji fantasy:) Czytałam takie książki jako odskocznię i odpoczynek od tych WIELKICH twórców i powiem Ci, że choć w pamięć nie zapadły mi w ogóle, to spełniały swoje zadanie całkiem nieźle:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dragonlance... To była seria :D Faktycznie, nostalgiczna podróż do przeszłości ;)

    OdpowiedzUsuń

Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy.
Usuwam spam.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Nomida zaczarowane-szablony