Lata 50. Elisa Esposito (Sally
Hawkins) jest niemą woźną w tajnej jednostce badawczej. Pewnego dnia trafia do
niej dziwne, morskie stworzenie (David Hewlett). Kobieta odkrywa, że jest
inteligentne. Między nimi rodzi się więź.
Moja
relacja z Guillermo del Toro, reżyserem „Kształtu wody” nie była do tej pory
zbyt udana: oglądałam jedynie jego „Labirynt fauna”, który w jakiś sposób po
prostu mnie od siebie odrzucił. Czemu? Trudno powiedzieć. Po prostu nie
przepadam szczególnie za tym filmem, mimo że mniej więcej rozumiem jego znaczenie.
Na całe szczęście „Kształt wody” okazał się dziełem, które jak najbardziej „kupuję”
– to naprawdę ciekawa fantastyka, będąca właściwie baśnią dla dorosłych.
![]() |
„Kształt wody” (2017)
ang. „The Shape of Water”
reż. Guillermo del Toro
film fantastyczny, romans
|
No
ale to klimatem ten film stoi: całość osadzona jest w nieco przerysowanej
rzeczywistości Zimnej Wojny, w której źli są źli do szpiku kości, a każdy
Rosjanin to szpieg. Stroje i charakteryzacje wypadają przepięknie, a całość utrzymana
jest w niebiesko-zielono-brązowych tonach.
Ciekawie
wypada też zabawa wodą: ta pojawia się tu w przeróżnych wersjach, czy to na
szybach, czy w trakcie deszczu spadającego na różne powierzchnie, czy w
jakiejkolwiek innej formie. To drobne rzeczy, które dodają „Kształtowi wody”
klimatu.
Przy
tym to naprawdę baśń dla dorosłych: historia, którą obserwujemy, jest w gruncie
rzeczy romansem i nie brakuje tu seksualnych treści. Jest ich tu naprawdę
niemało i choć raczej nie bazują na wulgarnych określeniach to dobrze wiem, że
osoby wrażliwe na tym punkcie mogą mieć w tym przypadku problem. Zwłaszcza, że
kochanek w przypadku tej opowieści to pół-ryba, pół-człowiek.
Zastanawia
mnie tylko, czy film słusznie zdobył Oscara. Nie, bym narzekała: w końcu zostało
docenione dzieło fantastyczne, które nie jest częścią wielkiej sagi. To autorska
twórczość meksykańskiego reżysera. Niemniej… biorąc pod uwagę dziury fabularne
i właściwie niekoniecznie istotną tematykę zastanawia mnie, czy po prostu inne
dzieła nie wypadły lepiej. Ale nie mnie wydawać tu sądy, bo nie oszukujmy się –
większości nominowanych filmów do głównej nagrody nie oglądałam.
„Kształt
wody” to film, który naprawdę warto obejrzeć, bo… jest po prostu piękny. Zachwyca
tym, jak wygląda. Zachwyca klimatem. To nie jest dzieło stworzone z myślą o
wielbicielach fantastyki, a o tych, którzy… po prostu uwielbiają baśń i mieliby
na takową ochotę w nieco bardziej dojrzałym wydaniu.
Muzyka, muzyka i jeszcze raz muzyka! <3 Do tej pory uwielbiam słuchać soundtracku z „Kształtu wody”, chociaż wolę nie robić tego zbyt często, coby się nie przejadł. :D
OdpowiedzUsuńMusiałabym wsłuchać się w niego bez filmu, tylko trochę czasu mi brakuje. :c
UsuńJeśli nie przeszkadza Ci robienie czegoś przy okazji to możesz się wsłuchać przy dowolnej innej okazji, bo głównie bazuje on na melodii, zabawie nią, nie na tekstach (w sumie w większości żadnego tekstu w ogóle nie ma) – świetnie się wręcz sprawa przy codziennych czynnościach. :D Umila je niesamowicie.
UsuńLubie baśnie i fantasyczne filmy, ale twn byl okropny i niesmaczny. Ciężko sie go oglądało i trochę stracony czas :-|
OdpowiedzUsuńKasikowykurz.blogspot.com
Jak pisałam, rozumiem że wrażliwszym osobom ta ilość erotyzmu może "nie siąść". Niemniej, to dalej dobrze opowiedziana historia.
UsuńTo zdecydowanie moje klimaty ^^ już sobie to zapisałam i w wolnej chwili na pewno obejrzę :)
OdpowiedzUsuńMuszę obejrzeć ten film, zdecydowanie w moim guście.
OdpowiedzUsuńChciałabym zobaczyć film i przeczytać książkę. :)
OdpowiedzUsuńPowiem Ci, że nie wiem na ile jest sens, aby sięgać po książkę, bo ona została stworzona na podstawie filmu właściwie. XD
UsuńZapowiada się ciekawie :D
OdpowiedzUsuńZaintrygował mnie ten film. A zwłaszcza jego erotyczna strona... No bo ja to tak z pół facetem, pół rybą? :D
OdpowiedzUsuńCzuję, że będzie to jeden z nielicznych filmów polecanych na blogu, na który się skuszę!
Pozdrawiam,
http://tamczytam.blogspot.com/
W takim razie daj znać, jak Ci się podobał. :D
UsuńMiałam do niego trzy podejścia. Nie podołałam :P
OdpowiedzUsuńCo Ci nie siadło? :D
UsuńFilm :D
Usuń