Nie przekreślam od razu tej książki ze względu na tematykę, bo sądzę, że jest wiele ciekawych zjawisk ekonomicznych, o których można czytać... z własnej woli :D Tyle, że ja jestem raczej laikiem w tym temacie i zapewne dość ciężko czytało by mi się taką książkę. No i z ekonomią też raczej nie mam zamiaru wiązać przyszłości...
Z tym że ekonomoa to niemal wszystko wokół nas ;) Uważam że podstawy wiedzy warto mieć dla samego siebie, tak po prostu. Jeśli chciałabyś coś od podstaw to sprawdź sobie "Pierwszą lekcje ekonomii". Jest w miarę przystępnie napisana ;)
Nie pytaj o okładki tego wydawnictwa XD Ja sama nie mam pojęcia, o co w niej chodzi... ja tu widzę gniazdo i jajko sadzone, które naprawdę nijak ma się do całości.
Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy. Usuwam spam.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
No nie wiem...chyba nie dla mnie.
OdpowiedzUsuńNie przekreślam od razu tej książki ze względu na tematykę, bo sądzę, że jest wiele ciekawych zjawisk ekonomicznych, o których można czytać... z własnej woli :D Tyle, że ja jestem raczej laikiem w tym temacie i zapewne dość ciężko czytało by mi się taką książkę. No i z ekonomią też raczej nie mam zamiaru wiązać przyszłości...
OdpowiedzUsuńZ tym że ekonomoa to niemal wszystko wokół nas ;) Uważam że podstawy wiedzy warto mieć dla samego siebie, tak po prostu.
UsuńJeśli chciałabyś coś od podstaw to sprawdź sobie "Pierwszą lekcje ekonomii". Jest w miarę przystępnie napisana ;)
Nie moja tematyka, ale okładka nie jest zachęcająca i też nie bardzo po przeczytaniu postu, rozumiem do czego ma nawiązywać??
OdpowiedzUsuńNie pytaj o okładki tego wydawnictwa XD Ja sama nie mam pojęcia, o co w niej chodzi... ja tu widzę gniazdo i jajko sadzone, które naprawdę nijak ma się do całości.
UsuńTym razem spasuję, to nie mój świat ;)
OdpowiedzUsuńO nie nie, mnie książki mają bawić, tylko :P
OdpowiedzUsuń