czwartek, 22 grudnia 2016

Po królewsku na plaży

Uwielbiam królewny, wiecie? Morze też jest niczego sobie. Nigdy jednak, nie przyszłoby mi do głowy, że w grudniu uda mi się wyciągnąć na zdjęcia przedstawicielkę królewskiego rodu  na plażę, w czasie której poza staniem na plaży odbyłoby się i moczenie nóg, i czołganie się w błocie. A jednak... stało się.
Tym razem pozowała mi Marta w stroju  Asseylum Vers Allusi, czyli postaci z anime Aldoah.Zero. Szczerze przyznam, że choć mam tę bajkę w planach to nie miałam z nią bliższej styczności i nie mam pojęcia o czym w gruncie rzeczy jest. Na całe szczęście do focenia cosplay’ów taka wiedza nie jest niezbędna.
Sesja była... co najmniej ciekawa. Wprawdzie w czasie jej trwania nie było zbyt zimno, co pozwoliło nam przetrwać ten czas, ale hej, słona woda oraz błoto to zdecydowanie nie jest rzecz, w której chciałoby się bawić w chwili, gdy z nieba niemal cały czas coś kropi, a większość ludzi chodzi w kurtkach. Na szczęście cosplayer wyzwań się nie boi, a włożenie kaloszy pod suknię też przecież nie jest niewiarygodnie dużym wyzwaniem.
Cóż mam powiedzieć? Jestem dość zadowolona z efektów: w delikatnych, kobiecych klimatach czuję się naprawdę dobrze, a tak wielkiej sukni jeszcze w swoim portfolio do tej pory nie miałam :D
Oczywiście, zapraszam na strony: modelki oraz moją:
·         Magic’s Stuff ·       Whispering Rift











19 komentarzy:

  1. Świetna sesja, a strój po prostu genialny.

    Pozdrawiam kochana :* glamcia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Podziwiam poświęcenie dla sesji! Warto było, bo efekty naprawdę świetne!
    Samej mi też się marzy jakaś pomysłowa, niebanalna sesja.
    Ty tutaj jako Księżniczka na plaży wypadłaś świetnie! Nie boisz się wyzwań.
    Pozdrawiam przedświątecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tu jestem fotografem, nie modelką ;)

      Usuń
  3. Świetna sesja, a kreacja iście królewska ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. To zdjęcie z bronią mi się nie podoba... Widać, że to tylko poza - przecież w tej pozycji ona nie jest w stanie nawet wymierzyć! :D Tak, tak, ale to ja kocham strzelanie :P
    Za to te trzy ostatnie zdjęcia są urocze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Broń była tylko dlatego, że postać ją miała ;p

      Usuń
  5. O matko, co tam się na końcu stałą z tą piękną suknią :<
    Lubię cosplaye, a ten jest bardzo udany :D Tylko niech modelka nigdy nie maluje włosów na taki blond, bo za cholerę jej nie pasuje xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nic się z nią nie stało. To sztuczny materiał, wszystko splynelo ;p
      Nie sądzę by miała taki zamiar :D

      Usuń
  6. Przeraziłam się widokiem sukni na osttanich zdjęciach, ale czytam komentarze wyżej i uff :)

    >> VANILLIA96.BLOGSPOT.COM <<

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow, jakie przepiękne przebranie - jestem wprost zachwycona :) A co do Aldonah.Zero to z tego co kojarzę jest to japońskie anime, a od bajki różni się tym że niekoniecznie jest skierowane dla młodszych widzów :)) Serii jednak nie oglądałam bo nie lubię tego konkretnego gatunku, ale może kiedyś się skuszę bo w końcu gusta się zmieniają :D

    Zapraszam na swojego Bloga Sakurakotoo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słowo "bajka" zostało użyte przeze mnie zupełnie świadomie ;) Może i nie oglądam animców w nadmiernej ilości, ale dobrze wiem, czym są ;D
      Ja sama może nie jestem największą fanką SF, ale jestem w stanie to znieść, a akurat filmy "u mnie" nie ja wybieram. No chyba, że na coś mnie weźmie :D

      Usuń
  8. Kurczę, jakoś tak nie lubię kiedy ktoś nazywa anime ,,bajką". Wiem że dużo osób uważa że to i tak jest to samo co telewizyjna kreskówka dajmy na to z Europy, ale przez to wyrabia się stereotyp że nie można zobaczyć w nich nic dojrzałego.
    Co jednak do tematyki posta, przyznaję że zdjęcia wyglądają naprawdę wspaniale. Szkoda by mi było jednak takiej ślicznej sukienki.

    Pozdrawiam i życzę powodzenia!^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli ktoś nie próbował sprawdzić, czym jest anime i uznaje, że słowo "bajka" w tym kontekście oznacza to samo, co bajka z Disney Channel to już niestety jego problem ;P
      A sukienką nie masz się co przejmować ;) Z tego co wiem, nic jej nie jest.

      Usuń
  9. Świetne zdjęcia, choć to z pistoletem nie za bardzo mi pasuje do idei postaci. Chyba że to jakiś ważny atrybut? Mam nadzieję, że w tych warunkach sukience nic się nie stało, bo bardzo ładna.
    Pozdrawiam i zapraszam na recenzję "Rozkazu zagłady"! pattbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://static.zerochan.net/Asseylum.Vers.Allusia.full.1767467.jpg - to walcząca księżniczka, tak po prostu ;p

      Usuń
  10. Trzy ostatnie zdjęcia najbardziej mi się spodobały. Nie wiem czy to przez tą ubrudzona suknię ale bardzo fajny klimacik panuje na tych zdjęciach :)
    Wesołych świąt! :)
    Mój blog - Klik

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdrowych, spokojnych Świąt Bożego Narodzenia oraz Szczęśliwego Nowego Roku! :-)

    Pozdrawiam,
    www.kosmetykiani.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Suknia przepiękna tylko czemu aż tak ją wybrudziłaś :)

    OdpowiedzUsuń

Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy.
Usuwam spam.

Nomida zaczarowane-szablony