W najbliższym czasie z pewnością po tę powieść nie sięgnę, myślę, że przyjdzie na nią odpowiedni moment, bo naprawdę mnie zaciekawiła. Choć nieco obawiam się, czy sprostam tej pozycji. Pozdrawiam Osobliwe Delirium
Okładka tej książki zawsze robi na mnie wrażenie, jest niesamowita. A co do samej treści, to niestety, Glukhovsky to jeden z tych autorów, których twórczość to dla mnie jeszcze zagadka. Oczywiście mam w planach nadrobienie tej zaległości i chcę właśnie zacząć od "Metra", ale kiedy to będzie - zobaczymy. Może jak się odkopię z tych wszystkich stosów porozkładanych w całym domu :P Pozdrawiam, rude-pioro.blogspot.com
Uwielbiam tę powieść. Futu.re było najlepszą książką, jaką przeczytałem w zeszłym roku. Mimo że jej lekturę mam już dawno za sobą, to bardzo często wracam do niej myślami (co w przypadku książek zdarza mi się sporadycznie). Mam nadzieję, że jeszcze nieraz uda mi się wrócić do tej, pięknej i przerażającej jednocześnie, powieści. :)
Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy. Usuwam spam.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
W najbliższym czasie z pewnością po tę powieść nie sięgnę, myślę, że przyjdzie na nią odpowiedni moment, bo naprawdę mnie zaciekawiła. Choć nieco obawiam się, czy sprostam tej pozycji. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńOsobliwe Delirium
Zapowiada się ciekawie. :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam oraz zapraszam.
http://secretsofbooks.blogspot.com/2016/12/kod-kathy-reichs-i-brendan-reichs.html
Może nie teraz, ale w przyszłości chętnie po nią sięgnę. Mam również zamiar zapoznać się z Metrem :)
OdpowiedzUsuńZapowiada się znakomicie, tyle ciekawych książek a tak mało czasu :(
OdpowiedzUsuńhttp://wiktoriamigdar.blogspot.com/
Okładka tej książki zawsze robi na mnie wrażenie, jest niesamowita. A co do samej treści, to niestety, Glukhovsky to jeden z tych autorów, których twórczość to dla mnie jeszcze zagadka. Oczywiście mam w planach nadrobienie tej zaległości i chcę właśnie zacząć od "Metra", ale kiedy to będzie - zobaczymy. Może jak się odkopię z tych wszystkich stosów porozkładanych w całym domu :P
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
rude-pioro.blogspot.com
Od dawna interesuje mnie ta powieść, odkąd ją zobaczyłam w zapowiedziach ;)
OdpowiedzUsuńMam ochotę na coś takiego więc chętnie sięgnę :)
OdpowiedzUsuńHmm.., słyszałam o poprzednim debiucie. Bardzo ciekawa fabula, ale dam sobie jeszcze trochę czasu :D Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńNie czytałam "Metra" i tej książki również jeszcze nie. Ale mam nadzieję, że to nadrobię. ;)
OdpowiedzUsuńBuziaki. ;**
Uwielbiam tę powieść. Futu.re było najlepszą książką, jaką przeczytałem w zeszłym roku. Mimo że jej lekturę mam już dawno za sobą, to bardzo często wracam do niej myślami (co w przypadku książek zdarza mi się sporadycznie). Mam nadzieję, że jeszcze nieraz uda mi się wrócić do tej, pięknej i przerażającej jednocześnie, powieści. :)
OdpowiedzUsuń