Oj raczej nie dla mnie ;) od romansów stronie choć z drugiej strony przeczytałam sporo pozytywnych opinii apropo tego filmu. Cóż z pewnością znajdzie zwolenników . Pozdrawiam
Też oglądałam i bardzo mi się nie podobał. Oczekiwałam właśnie więcej, bo potencjał jest naprawdę ogromny. Nie uratowała tego nawet Blake, którą bardzo lubię
Ja byłam na tym filmie w kinie i bardzo mi się podobał, choć romansidło straszne ale bardzo ładne. ;-) Ale Blake jest tam tak piękna, że dla niej i jej stylizacji na pewno obejrzę jeszcze raz. :-)
Właśnie na takim babskim wieczorze udało mi się obejrzeć ten film. Sama z siebie raczej bym po niego nie sięgnęła, bo omijam romanse szerokim łukiem. ;)
Troszkę mnie wystraszyłaś xD Strasznie miałam ochotę na ten film. Myślałam, że pokarze emocje i te wszystkie uczucia głównej bohaterki, bo jednak zmaga się z niełatwym problemem. A słowo: romans odstraszyło mnie do reszty XD Film raczej sobie na razie odpuszczę :/ Zwłaszcza, że i tak nie przepadam za oglądaniem filmów po za kinem tak więc... Buziaki :* pomiedzy-wersami.blogspot.com
Ten film nawet jak na romans jest dosyć średni. Tam właściwie nic się nie dzieje. Wiek Adaline chciałam obejrzeć z tych samych powodów co ty, ale wyszło, jak wyszło.
Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy. Usuwam spam.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
Oj raczej nie dla mnie ;) od romansów stronie choć z drugiej strony przeczytałam sporo pozytywnych opinii apropo tego filmu. Cóż z pewnością znajdzie zwolenników . Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńA ja z chęcią obejrzałabym w wolnym czasie ten film, bo lubię Blake :)
OdpowiedzUsuńMyślę, że mógłby mi się spodobać.
OdpowiedzUsuńOglądałam ten film, kiedy była jego premiera filmowa i podobał mi się. Może dlatego, że nie oczekiwałam od niego czegoś specjalnego.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Też oglądałam i bardzo mi się nie podobał. Oczekiwałam właśnie więcej, bo potencjał jest naprawdę ogromny. Nie uratowała tego nawet Blake, którą bardzo lubię
OdpowiedzUsuńBlake znam z tego filmu tylko i w sumie... na nią się po prostu przyjemnie patrzyło. To ładna kobieta :)
UsuńZdecydowanie nie tknę patykiem :P
OdpowiedzUsuńJa byłam na tym filmie w kinie i bardzo mi się podobał, choć romansidło straszne ale bardzo ładne. ;-) Ale Blake jest tam tak piękna, że dla niej i jej stylizacji na pewno obejrzę jeszcze raz. :-)
OdpowiedzUsuńTaki film obejrzeć - zapomnieć.
OdpowiedzUsuńUwielbiam takie filmy, więc to coś dla mnie. :)
OdpowiedzUsuńWłaśnie na takim babskim wieczorze udało mi się obejrzeć ten film. Sama z siebie raczej bym po niego nie sięgnęła, bo omijam romanse szerokim łukiem. ;)
OdpowiedzUsuńMi się podobał ten film, choć niczym specjalnym nie zaskoczył :)
OdpowiedzUsuńRomans? Zdecydowanie sobie odpuszczę :D
OdpowiedzUsuńTroszkę mnie wystraszyłaś xD Strasznie miałam ochotę na ten film. Myślałam, że pokarze emocje i te wszystkie uczucia głównej bohaterki, bo jednak zmaga się z niełatwym problemem. A słowo: romans odstraszyło mnie do reszty XD Film raczej sobie na razie odpuszczę :/ Zwłaszcza, że i tak nie przepadam za oglądaniem filmów po za kinem tak więc...
OdpowiedzUsuńBuziaki :*
pomiedzy-wersami.blogspot.com
Ciekawy film, chętnie bym oglądnęła ;)
OdpowiedzUsuńTen film nawet jak na romans jest dosyć średni. Tam właściwie nic się nie dzieje. Wiek Adaline chciałam obejrzeć z tych samych powodów co ty, ale wyszło, jak wyszło.
OdpowiedzUsuńOczekiwalam czegos wiecej od tego filmu
OdpowiedzUsuńSprawdzę i spróbuję, ale obawiam się, że moje wrażenia mogą być podobne do Twoich...
OdpowiedzUsuń