sobota, 18 marca 2017

Wydrążony człowiek / Muza ognia: Dwie dusze w jednym ciele

20 komentarzy:

  1. Ja tam lubię science-fiction w każdej postaci :) i zawsze chętnie czytam o wymysłach ludzkiej wyobraźni. Tą lekturę mam jeszcze przed sobą i koniecznie muszę ją przeczytać w wakacje!
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. SF to nie mój gatunek. Więc nie będę sobie robić parcia na szkło, żeby ją mieć ;)

    Pozdrawiam,
    Lady Spark
    [kreatywna-alternatywa]

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja źle wspominam aż tak dobre promocje :/ Raz kupiłam "bogini oceanu" i nie była warta nawet tych 3 złotych .
    Z powodu okładki raczej nigdy bym po tą książkę nie sięgnęła nawet w takiej cenie, jednak muszę przyznać, że mnie do niej przekonałaś. Bardzo podoba mi się to, że znajdują się tu myśli filozoficzne. Lubię takie rzeczy :D Na pewno jak będę miała taką okazję to po nią sięgnę :D
    Buziaki :*
    pomiedzy-wersami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. No nie wiem, nie wiem, jakoś nie jestem do końca przekonana. Chyba nie są to moje klimaty. Za science-fiction nigdy nie przepadałam, o autorze nie słyszałam, a o książce tym bardziej nie. Tym razem raczej się nie skuszę.

    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Szukam po omacku bloga ktory skutecznie nawroci mnie na czytanie... Zostane. Poczytam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, ale czytanie to nie religia, by się na nie nawracać ;)

      Usuń
  6. Okładka bardzo ciekawa, recenzja też - SF nie jest moją ulubioną kategorią ale...może kiedyś 😊
    Pozdrawiam serdecznie.

    http://cojaczytuje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Za 10zł jeszcze chyba nie kupiłam książki, ale za 14,99zł owszem ;D U mnie w Saturnie jest stoisko z książkami i tam większość jest właśnie po tyle. Większość to kryminały, czyli mój świat. Podejrzewam, że jakieś SF też by się znalazło. Tak naprawdę jak komuś zależy, to zawsze znajdzie coś ciekawego po niskiej cenie ;) Tylko trzeba poszukać.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi i za 2zł kiedyś całkiem znośna lektura się trafiła ;)

      Usuń
  8. Mnie jakoś do tej książki specjalnie nie ciągnie... SF czasami przeczytam, ale nie jestem pewna czy ta pozycja akurat by mi się spodobała. Biorąc pod uwagę to, że w większości to obyczajówka.

    OdpowiedzUsuń
  9. Powiem szczerze, że za 10 zł to w życiu nie dorwałam żadnej książki. Ilekroć sięgam po jakąś z niższej półki cenowej, trafia mi się tak beznadziejna, że sam opis mnie odstrasza. Chyba nie umiem szukać :v.
    Ten "Wydrążony Człowiek" wydaje się całkiem ciekawy. Może kiedyś sięgnę.
    Ej ja tam czytam wszystkie gatunki :P. Co za różnica czy o miłości, jednorożcach, czy kosmitach. Dobra książka to dobra książka.
    Pozdrawiam,
    Sowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, gatunek robi swoje :) Osobiście mam swoje ulubione, ale sięgnę w sumie po wszystko. Albo inaczej: nie boję się niczego, tylko nie wszystko mnie interesuje na tyle, by to kupić :D Ale SF potrafi przerazić słownictwem i innymi takimi...

      Usuń
  10. Mam dziwną awersję do science-fiction. Ten gatunek kojarzy mi się tylko i wyłącznie z podróżami w kosmosie, choć wiem, że jest to tylko ułamek całości. No i te nieszczęsne dystopie/antyutopie, które też często są zaliczane do sci-fi - czy słusznie, nie wiem ("Igrzyska śmierci", "Starter"). W sumie chętnie sięgnęłabym po sci-fi nieco... bardziej typowe? Nie wiem jak to określić. :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taak to jest też sf, ale o dobrą młodzieżowkę z tego gatunku bardzo trudno.

      Usuń
  11. Ja podchodzę do SF, niczym przysłowiowy "pies do jeża". Lema nie lubię. Ale wypatrzyłam kilka takich smaczków, które mi się spodobały, nawet bardzo.

    "Wydrążony człowiek" może się okazać dla mnie strzałem w dziesiątkę, właśnie przez to, że nie jest typowym SF i pozwala na poznanie stylu Autora. Wówczas można z większym zaufaniem sięgnąć po inne Jego dzieła. Poza tym ta historia przypomina mi jakiś film... który bardzo mi się podobał, ale nie pamiętam niestety tytułu (zawsze mam z tym problem).

    OdpowiedzUsuń
  12. Od zawsze podziwiam osoby, które tak lubią czytać książki :) !

    http://zanett01.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  13. Niestety nie do końca w moim stylu, ale nigdy nie mówię nigdy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Widzisz, a ja się nie boję sci-fi, po prostu go nie lubię :P
    Także nie skuszę się :D
    Hm, też lubię polować na tanie książki, ale zazwyczaj jednak po opisach. Też można trafić na mega książki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, opisy też się sprawdzają, ale akurat w tym przypadku kupiłam ją przez nazwisko :D

      Usuń

Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy.
Usuwam spam.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Nomida zaczarowane-szablony