sobota, 31 marca 2018

Zadra: Przygoda z dobrymi bohaterami

15 komentarzy:

  1. A moim zdaniem, własnie w Zadrze świat się prezentuje lepiej - zwłaszcza "drugi" świat. Miałem nadzieję, że Piskorski napisze coś z akcją umieszczoną właśnie w tym drugim świecie, ale chyba "Czterdzieści i cztery" to przekreśliło (autor poszedł za Pratchettem i Baxterem i namnożył światów).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm, może to trochę zależy od tego, co to szuka. W "Czterdzieści i cztery" masz wiele światów, ale jednocześnie miałam wrażenie, że sama moc etheru jest bardziej rozbudowana: niby w tym tomie mamy naukowców od niej, ale to tam wszystko było jaśniejsze. Niemniej, fakt - tu więcej czasu spędzamy w "drugim" świecie.

      Usuń
  2. Ja tooo chcę... a nie mam już ani miejsca, ani czasu, ani pieniędzy... jak tu żyć?! Chyba przestane odwiedzać blogi książkowe, strony wydawnictw i instagramy. Może wtedy powstrzymam się przed przygarnianiem kolejnych pozycji.

    Pozdrawiam i zapraszam:
    biblioteka-feniksa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety to tak nie działa :D Musiałbyś chyba zdarzyć się w mysiej dziurze na końcu świata ;)

      Usuń
  3. Jgfxr5hbnoylgfbjhg8gfdhhgcgghhjnnnmm
    Mkiinknmlmnmmjjutxddv gg gg King.bbbbv7cubxkbcnnv

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepraszam ale czytałam i zostawiłam telefon na stole po czym moja 4 latka się do niego dobrała i zostawiłam Ci komentarz ;) Chyba jej się podobało :D Świąteczne buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż... skłamałabym, mówiąc, że sama nie robiłam podobnie :D Bo przecież podkradanie telefonu i wysyłanie SMSów losowym ludziom (bo wtedy komentarzy raczej nie było xD)jest takie fajne xD Wesołych :)

      Usuń
  5. Nie wiem dlaczego nie znam jeszcze tego autora. Ciekawi bohaterowie to według mnie bardzo duży plus książki, dlatego chętnie przeczytam tę pozycję i zapoznam się z ich losami. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ubolewam nad tym, że Piskorskiego w sumie mało kto zna, a to naprawdę niezły pisarz ;)

      Usuń
  6. Jejku, na Twoim blogu zawsze znajduję książki, o których wcześniej wcale nie słyszałam... Ale ta mnie zaciekawiła, zapisuję tytuł :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kompletnie nie moja bajka, ale zachęcająca recenzja. Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie również ta książka bardzo zaciekawiła, że aż mam ochotę zaraz po nią sięgnąć, szkoda tylko że to na razie u mnie niemożliwe. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Co prawda aż tak bardzo mnie do tej książki nie ciągnie, ale może kiedyś po nią sięgnę. ;)

    OdpowiedzUsuń

Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy.
Usuwam spam.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Nomida zaczarowane-szablony