poniedziałek, 14 maja 2018

Piraci. Sezon 1: Czas łapać wiatr w żagle

13 komentarzy:

  1. Bardzo zaciekawiłaś mnie tą serią

    OdpowiedzUsuń
  2. O, a się zastanawiałem co obejrzeć jak mi się BoJack Horseman skończy. :D Nie żebym nie miał mega listy na Netflixie do obejrzenia... A właśnie, może bym najpierw sprawdził, czy to jest na Netflixie. oO Nie ma to jak pisać komentarz i dopiero się w tym połapać, a potem zamiast go skasować i pójść sprawdzić to pisać go dalej... Dobra, są, chociaż trafność 88%. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiele dobrego słyszałam o tym serialu ale nie miałam okazji ani chęci obejrzeć, zerknąć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piratów z Karaibow oglądałam, jest ktoś kto nie oglądał? :D Lubię takie pirackie historie ale nie wiem czy u mnie jest dostępny, muszę sprawdzić ;)

    Pozdrawiam
    http://zksiazkanakanapie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam Piratów z Karaibów także myślę, że w wolnej chwili obejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię ten serial, a kolejne sezony są jeszcze lepsze od pierwszego. Scenarzyści odwalili tu kawał dobrej roboty: wszystkie sezony są w jakiś sposób związane ze skarbem, a i znajduje się czas na indywidualne historie bohaterów (zwłaszcza Flint i Woodes Rogers, ich wątki są niesamowite), a to, jak zakończyli serial, powinno być stawiane innym twórcom serialu za wzór. Jeśli chodzi o realia historyczne, to zostały one oddane całkiem dobrze. Oprócz postaci fikcyjnych pojawiają się też żyjący wtedy ludzie, którzy może faktycznie nigdy się nie spotkali albo ich relacje wyglądały inaczej niż w serialu, ale historia ta raczej oddaje ducha epoki, a nie fakty. Warto sobie samemu doczytać o niektórych bohaterach, wiedza o ich dalszych losach nieco zmienia wydźwięk końcówki serialu. A i jeszcze muzyka, muzyka jest genialna.

    OdpowiedzUsuń
  7. Będzie co w lato oglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tłumaczenia tytułów zazwyczaj leżą u nas :/ "Czarne żagle" byłyby lepsze niż takie nudne "Piraci". No ale, co zrobić? Sam serial wydaje się ciekawy, a ja kocham pirackie klimaty,więc postaram się go kiedyś obejrzeć ^^

    Pozdrawiam i zapraszam:
    Biblioteka Feniksa

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię piratów, ale zostanę przy książkach :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Piraci to moje klimaty :) szalałam za tym tematem jako dzieciak. O serialu w ogole nie slyszalam - ale ja z serialami w ogóle na bakier jestem, oglądam pierwszy od paru lat ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam ten serial i razem z narzeczonym zastanawialiśmy się nad tym tytułem... Chyba większość tytułów czy to filmów czy seriali są w ten sposób tłumaczone, wielka szkoda...

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie mam teraz zbytnio czasu na oglądanie seriali, ale ten wydaje się ciekawy, a że nigdy o nim nie słyszałam, to fajnie, że piszesz o nim na blogu. :) A z tym tytułem to rzeczywiście porażka, "Czarne żagle" brzmi o wiele lepiej...

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja niestety oglądam seriale tylko przy prasowaniu, ale zawsze mogę zacząć od tego:)

    OdpowiedzUsuń

Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy.
Usuwam spam.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Nomida zaczarowane-szablony