piątek, 10 sierpnia 2018

Sprawdź: https://fantastykacodzienna.pl/2018/08/10/diabelski-mlyn-recenzja/

7 komentarzy:

  1. A ja bardzo polubiłam serię o Nikicie i też już jestem o lekturze ostatniej części.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowanie nie dla mnie :D Niby fantasy lubię, ale ta seria jakoś do mnie nie przemawia ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałam jeszcze żadnej książki tej autorki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Raczej nie zdecyduje się na te serie. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam Jadowskiej "Trupa na plaży..." i cały czas zamierzam zabrać się do serii o Dorze Wilk, a potem chcę przeczytać Nikitę. Zobaczymy, co z tego wyjdzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeżeli chodzi o wspomniane przez Ciebie motywy przewodnie, to muszę przyznać, że one same bardzo zachęcają do sięgnięcia po ten cykl. Niestety, ale mimo to nie mam nie niego specjalnej ochoty :/
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja właśnie wczoraj zaczęłam czytać "Diabelski młyn". Chchciałam poczekać aż dostanę papierową wersję, ale coś Czytam pierwszy się nie spieszy z jego dostarczeniem. Zamówiłam książkę w piątek 3 sierpnia, a do teraz jeszcze jej nie mam :( cóż, widać dziewczyny mają wiele zleceń.
    Mnie się podoba klimat powieści i zdecydowanie lepiej od pierwszej części podobał mi się tom II. Jak będzie z ostatnim, przekonam się może dzisiaj :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy.
Usuwam spam.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Nomida zaczarowane-szablony