czwartek, 16 czerwca 2016

Czerwona Królowa: O świecie, w którym karmazynowa krew jest hańbą


13 komentarzy:

  1. Mnie powieść jako fantastyka młodzieżowa bardzo się podobała :) Po przeczytaniu byłam zachwycona :) http://ksiazkowa-przystan.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Na szczęście nie kupiłam tej książki, chociaż bardzo chciałam. Już miałam się odwracać od półek i iść do kasy, ale jakaś dziewczyna powiedziała mi, że jeśli szukam fajnej fantasy, to "Czerwona królowa" nie jest najlepszym wyborem. I rzeczywiście. Widząc recenzję Twoją i paru innych osób, wcale nie żałuję, że jej nie kupiłam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie ta książka porwała i nie mogę się doczekać aż przeczytam kontynuację :)

    OdpowiedzUsuń
  4. mam w planach ta serie, ale jakoś nie mogę się za nią zabrac

    OdpowiedzUsuń
  5. e tam, jako literatura rozrywkowa jak najbardziej jest cudowna :P widocznie zbyt wiele od niej oczekiwałaś :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczekiwałam tyle samo co od każdej innej książki ;p Zupełny brak logiki jest nie do wybaczenia. Rozrywkowe książki pisze Ćwiek, a to po prostu nabijacz kasy dla wydawnictwa XD

      Usuń
  6. A ja czekam na nią w kolejce dalej xd

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
  7. książka w moim stylu, na pewno by mi się spodobała

    OdpowiedzUsuń
  8. Czerwona królowa jest zwyczajnie do bólu przeciętna i nijaka. Nie spodziewałem się po niej niczego, a i tak mnie zawiodła xD Jej jedyną zaletą jest chyba to, że czyta się ją bardzo szybko. Po kontynuację na pewno nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spodziewałam się tego, co dostanę i... dokładnie to dostałam: idealną pozycje do wytykania nielogiczności ;D

      Usuń
  9. Po "Czerwoną królową" nie sięgnęłam ze względu na podobieństwo do "Igrzysk śmierci" i widocznie dobrze zrobiłam. Choć przyznam, że piosenka wpadła mi w ucho i często ją nucę ^^
    Pozdrawiam!
    http://sunny-snowflake.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. To jest podobne do Igrzysk? Nie zwróciłam uwagi. Trochę ciężko mi się czytało, ale jak się wciągnie, to szybko idzie ;)

    OdpowiedzUsuń

Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy.
Usuwam spam.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Nomida zaczarowane-szablony