wtorek, 13 września 2016

Bursztyn i popiół: Pierwsze spotkanie z Dragonlance

7 komentarzy:

  1. Cześć! Nominowałam cię do Liebster Blog Award. Byłoby mi miło, gdybyś odpowiedziała na moją nominację :)
    http://fiolki-bez-i-stokrotki.blogspot.com/2016/09/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyznam się szczerze, że kompletnie mnie nie ciągnie do tego typu klimatów, dlatego raczej sobie odpuszczę. ;)
    Pozdrawiam,
    A.

    http://chaosmysli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam tej gry, więc książkę chyba sobie odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Się chyba nie skuszę. Skoro szału nie ma, to wydam te pięć złotych na loda z polewą i posypką... i rurkę kremem xD Fanką D&D nie jestem, a wręcz nie miałam z tym jeszcze styczności... także daruję sobie Bursztyn i popiół ;).

    Pozdrawiam,
    Q.

    https://doinnego.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. nie przepadam za takimi ksiazkami:D

    https://uwiecznij-chwile.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja podziękuję.. ;)

    Zapraszam do mnie: http://justboooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Strasznie irytują mnie książki napisane do jakiejś popularnej serii. Zazwyczaj nie ma w nich nic dobrego i są napisane dla pieniędzy, aby podbić sprzedaż- w tym przypadku gry.
    Pozdrawiam!
    https://sunny-snowflake.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy.
Usuwam spam.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Nomida zaczarowane-szablony