A ja jeszcze w ogóle nic nie czytałam Le Guin, ale mam w planach, chociaż szkoda, że ta konkretna lektura nie wypadła tak jak można było się tego spodziewać
Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy. Usuwam spam.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
nie mój gatunek ;)
OdpowiedzUsuńjustboooks.blogspot.com
A ja jeszcze w ogóle nic nie czytałam Le Guin, ale mam w planach, chociaż szkoda, że ta konkretna lektura nie wypadła tak jak można było się tego spodziewać
OdpowiedzUsuńkompletnie nie moje klimaty :)
OdpowiedzUsuńNie czytałam żadnej książki Le Guin, ale jeśli coś wpadnie mi kiedyś w łapki, to z ciekawości przeczytam :)
OdpowiedzUsuńChciałabym kiedys zabrać się za jakąś powieść Le Guin. Mam nadzieję, że mi się to kiedyś uda :D
OdpowiedzUsuń