Cała seria jeszcze przede mną. Pewnie już dawno miałabym za sobą chociażby pierwszą część, ale niestety, w mojej miejscowej biblioteki nie doświadczysz takich rarytasów :C A ogólnie to słyszałam wiele dobrego o tym autorze i na pewno prędzej czy później sięgnę po te książki. Pozdrawiam, rude-pioro.blogspot.com
Słyszałam już tyle dobrego o Metrze, że aż mi żal, iż jeszcze nie poznałam tej historii :D. A z drugiej strony nie mogę się do niej przemóc, bo wizja świata po apokalipsie to motyw, który kiedyś mi się przejadł i chyba jeszcze potrzebuję trochę czasu ;). Niemniej jednak będę miała oko na tę trylogię :).
Kiedyś słyszałam o tej serii, ale nie jest to proza dla mnie. Koledze za to na 18-nastkę kupiliśmy chyba II części bo się upierał przy niej, więc raczej pozycja jest godna uwagi :)
To smutne, że Metra'35 nie ma w tych okładkach co '33 i '34. Ubolewam nad tym strasznie, gdyż iż raczej wolę serię w takich samych okładkach. Jednak na razie jestem po pierwszym tomie i już nie mogę doczekać się kolejnych, które są na mojej półce. Pozdrawiam / ksiazkiwpiekle.blogspot.com
Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy. Usuwam spam.
Mam pierwszą część "Metra" na półce, ale wciąż odkładam lekturę... może już czas się przełamać :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam! :)
Czytałam wszystkie części Metra wypożyczając z biblioteki, ale czasem nosi mnie, aby przeczytać jeszcze raz ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
PS. Fajny szablon.
Cała seria jeszcze przede mną. Pewnie już dawno miałabym za sobą chociażby pierwszą część, ale niestety, w mojej miejscowej biblioteki nie doświadczysz takich rarytasów :C A ogólnie to słyszałam wiele dobrego o tym autorze i na pewno prędzej czy później sięgnę po te książki.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
rude-pioro.blogspot.com
Słyszałam już tyle dobrego o Metrze, że aż mi żal, iż jeszcze nie poznałam tej historii :D. A z drugiej strony nie mogę się do niej przemóc, bo wizja świata po apokalipsie to motyw, który kiedyś mi się przejadł i chyba jeszcze potrzebuję trochę czasu ;). Niemniej jednak będę miała oko na tę trylogię :).
OdpowiedzUsuńNie mój gatunek :( ale kolega mi ją polecał
OdpowiedzUsuńjustboooks.blogspot.com
Cały czas odkładam jej lekturę w czasie. I chyba moja podświadomość wie co robi. :D
OdpowiedzUsuńKsiążka nie dla mnie, ale mój brat ją chyba kiedyś czytał. :)
OdpowiedzUsuńhttp://justdaaria.blogspot.com/
Ja mam jeszcze Metro przed sobą, ale z pewnością zapoznam się z książkami ;)
OdpowiedzUsuńTrzy razy tak dla tej serii. Jak ogarnę Millenium sięgne po tą . ;)
OdpowiedzUsuńKompletnie nie słyszałam o tej serii książek. Zaciekawiłaś mnie i z pewnością się z nimi zapoznam :D
OdpowiedzUsuńKiedyś muszę się za Metro zabrać, ale póki co kurzy się na półce (jak niestety ostatnio wszystkie nie-recenzenckie książki).
OdpowiedzUsuńO książce nie słyszałam ale nie wydaje mi się żeby bardzo mnie zaciekawiła poza tym okładka tak średnio przyciąga :/
OdpowiedzUsuńKiedyś słyszałam o tej serii, ale nie jest to proza dla mnie. Koledze za to na 18-nastkę kupiliśmy chyba II części bo się upierał przy niej, więc raczej pozycja jest godna uwagi :)
OdpowiedzUsuńCiekawy post :) Będę tu zaglądać!
OdpowiedzUsuńObserwuję :)
www.claudelline.blogspot.com
To smutne, że Metra'35 nie ma w tych okładkach co '33 i '34. Ubolewam nad tym strasznie, gdyż iż raczej wolę serię w takich samych okładkach. Jednak na razie jestem po pierwszym tomie i już nie mogę doczekać się kolejnych, które są na mojej półce.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam / ksiazkiwpiekle.blogspot.com
Tej serii książek nie da się nie lubić. To jest swojego rodzaju arcydzieło nie tylko o zniszczeniu ale także o naturze ludzi.
OdpowiedzUsuń