Ty sobie lepiej 2-3 lata poczekaj nim siegniesz po Piekare ;) No chyba że chciałabyś "Ani slowa prawdy". Innymi książkami możesz się niepotrzebnie zrazic.
Potwierdzam! Ja w trzeciej klasie gimnazjum czytałam inną książkę z cyklu inkwizytorskiego (patrz niżej) i zapewne nie do końca wszystko zrozumiałam. Tak więc warto jeszcze kilka lat poczekać. ^^
No wiesz... Ćwiek+ a zwłaszcza "Kłamca" czy "Chłopcy" to dla mnie taka troche grafomania po prostu ;) Lekka, przyjemna ale nic więcej. Piekara jest jakis taki poważniejszy ;p
Czytałam jedną część serii o Mordimerze - "Miecz aniołów" jeszcze w gimnazjum (kiedy to było? :D). Fakt faktem, skończenie książki zajęło mi sporo czasu, ale mimo to świetnie się przy niej bawiłam. Podejrzewam, że teraz - kilka lat później, radość z lektury byłaby jeszcze większa. Muszę w końcu sięgnąć do tego cyklu, bo postać inkwizytora bardzo polubiłam. :D
Hej! Szczerze mówią książki kryminalne nie należą do moich ulubionych ale twój blog mnie bardzo zaciekawił, kto wie może kiedyś skuszę się na tą książkę :) dreamerworldfototravel.blogspot.com
Czytać mogę wszystko - problem polega na tym, że obyczajówki za często chcą grać na emocjach i wartościach, z którymi się nie zgadzam. Ewentualnie są w cholerę schematyczne ;P
No i kolejna książka o której opowiadasz i o któej nie słyszałam :D Jak ty to robisz? :) Ma obrazki! *.* Hmm...w sumie całkiem mnie ta książka zaciekawiła :D Może nie sięgne po nią w najbliższym czasie, ale w przyszłości...czemu nie? :D Buziaki :* pomiedzy-wersami.blogspot.com
Hmm.. a no nie wiem, Piekara mało znany nie jest ;p Wszystkie książki Fabryki mają chyba, podobnie jak SQN. Generalnie ich wydania są do siebie dość podobne.
Ej, a ja dziewczynką lubiącą delikatne książki się nie czuję, a jednak ten tytuł raczej nie dla mnie. ;/ Ale przyznam, że wydanie ciekawie się prezentuje i obejrzałabym te grafiki na żywo. ;)
Raczej chodziło mi o to, że takie osoby mogą poczuć się nieco źle, czytając żarty Piekary ;) Bo to, że nie każdy będzie chciał to przeczytać to inna sprawa.
To ja jeszcze kilka lat poczekam, żeby się niepotrzebnie nie zrazić, bo póki co, jeszcze nawet gimnazjum nie skończyłam :) Ale dziewczynką lubiącą delikatne historyjki też nie jestem :D Jedynie nie wiem, jak podejdę to tej religijności w książce, bo szczerze mówiąc, nie przepadam za dużą ilością takich wątków w literaturze.
Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy. Usuwam spam.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
Mam Sługę Bożego, lata temu zaczęłam i nie skończyłam, muszę ją dokończyć :P
OdpowiedzUsuńZapowiada się ciekawie :)
OdpowiedzUsuńMam wielką ochotę na całą serię!
OdpowiedzUsuńPierwszy raz słyszę o tej książce.
OdpowiedzUsuńPierwszy raz słyszę o tej książce, lecz nie jestem przekonana. Rzadko czytam tego typu powieści i myślę, że ta także nie przypadła mi do gustu :)
OdpowiedzUsuńMoże kiedyś ją przeczytam, ale na razie mam inen książki, które tylko czekają aż się z nimi zapoznam ;)
OdpowiedzUsuńTy sobie lepiej 2-3 lata poczekaj nim siegniesz po Piekare ;) No chyba że chciałabyś "Ani slowa prawdy". Innymi książkami możesz się niepotrzebnie zrazic.
UsuńPotwierdzam! Ja w trzeciej klasie gimnazjum czytałam inną książkę z cyklu inkwizytorskiego (patrz niżej) i zapewne nie do końca wszystko zrozumiałam. Tak więc warto jeszcze kilka lat poczekać. ^^
UsuńSerię mam w planach od jakiegoś czasu :D I ta narracja mnie ciekawi oraz to, że mówisz, że jest lepszy od Ćwieka :D
OdpowiedzUsuńNo wiesz... Ćwiek+ a zwłaszcza "Kłamca" czy "Chłopcy" to dla mnie taka troche grafomania po prostu ;) Lekka, przyjemna ale nic więcej. Piekara jest jakis taki poważniejszy ;p
UsuńCzytałam jedną część serii o Mordimerze - "Miecz aniołów" jeszcze w gimnazjum (kiedy to było? :D). Fakt faktem, skończenie książki zajęło mi sporo czasu, ale mimo to świetnie się przy niej bawiłam. Podejrzewam, że teraz - kilka lat później, radość z lektury byłaby jeszcze większa. Muszę w końcu sięgnąć do tego cyklu, bo postać inkwizytora bardzo polubiłam. :D
OdpowiedzUsuńHej! Szczerze mówią książki kryminalne nie należą do moich ulubionych ale twój blog mnie bardzo zaciekawił, kto wie może kiedyś skuszę się na tą książkę :) dreamerworldfototravel.blogspot.com
OdpowiedzUsuńMam takie skromnie wrażenie, że nawet nie zerknęłaś na opis książki choćby XD
UsuńTeraz się nie dziwię, że byś się wynudziła ;)
OdpowiedzUsuńInny rodzaj książek kochasz ;)
Serdeczności!
Czytać mogę wszystko - problem polega na tym, że obyczajówki za często chcą grać na emocjach i wartościach, z którymi się nie zgadzam. Ewentualnie są w cholerę schematyczne ;P
UsuńByłam na filmie: "Sługi Boże" ale to co innego
OdpowiedzUsuńNo i kolejna książka o której opowiadasz i o któej nie słyszałam :D Jak ty to robisz? :)
OdpowiedzUsuńMa obrazki! *.*
Hmm...w sumie całkiem mnie ta książka zaciekawiła :D Może nie sięgne po nią w najbliższym czasie, ale w przyszłości...czemu nie? :D
Buziaki :*
pomiedzy-wersami.blogspot.com
Hmm.. a no nie wiem, Piekara mało znany nie jest ;p
UsuńWszystkie książki Fabryki mają chyba, podobnie jak SQN. Generalnie ich wydania są do siebie dość podobne.
Ej, a ja dziewczynką lubiącą delikatne książki się nie czuję, a jednak ten tytuł raczej nie dla mnie. ;/ Ale przyznam, że wydanie ciekawie się prezentuje i obejrzałabym te grafiki na żywo. ;)
OdpowiedzUsuńRaczej chodziło mi o to, że takie osoby mogą poczuć się nieco źle, czytając żarty Piekary ;) Bo to, że nie każdy będzie chciał to przeczytać to inna sprawa.
UsuńTo ja jeszcze kilka lat poczekam, żeby się niepotrzebnie nie zrazić, bo póki co, jeszcze nawet gimnazjum nie skończyłam :) Ale dziewczynką lubiącą delikatne historyjki też nie jestem :D Jedynie nie wiem, jak podejdę to tej religijności w książce, bo szczerze mówiąc, nie przepadam za dużą ilością takich wątków w literaturze.
OdpowiedzUsuńAle to jest taka odwrócona religijność ;P
Usuńbrzmi przerazajaco
OdpowiedzUsuńchoc ten watek religijny zapewne jest ciekawy