Nie mam ochoty na Nikitę, omijałam książkę zarówno przez opis, przez to, że to młodzieżówka jak i fakt, że jest tak popularna i... chyba dalej będę to robić :)
Też miałam takie uczucia jak Ty. Nic innego Jadowskiej nie czytałam, więc gubiłam się w tym świecie. Momentami przynudzała strasznie, ale końcowka już wciągnęła mnie bardzo. Planuję może kiedyś przeczytać Akuszera bogów, ale nie jest to moim priorytetem.
Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy. Usuwam spam.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
Nie dla mnie. Szukam dalej 😁
OdpowiedzUsuńMyślę, że to książka dla mnie. Wszędzie ją widzę i od dłuższego czasu bardzo chcę przeczytać, tym bardziej, że czytam młodzieżówki i fantastykę :D
OdpowiedzUsuńOgromnie jestem ciekawa twórczości tej autorki. Ta książka i jej drugi tom wydają się być idealnie w moich klimatach. Na pewno kiedyś przeczytam.
OdpowiedzUsuńTroche nie moje klimaty więc poki co odpuszczę sobie tą ksiązkę
OdpowiedzUsuńCzytałam ją jakiś czas temu, była fajna, ale mała ilość dialogów nieco mnie zmęczyła.
OdpowiedzUsuńNie mam ochoty na Nikitę, omijałam książkę zarówno przez opis, przez to, że to młodzieżówka jak i fakt, że jest tak popularna i... chyba dalej będę to robić :)
OdpowiedzUsuńTeż miałam takie uczucia jak Ty. Nic innego Jadowskiej nie czytałam, więc gubiłam się w tym świecie. Momentami przynudzała strasznie, ale końcowka już wciągnęła mnie bardzo. Planuję może kiedyś przeczytać Akuszera bogów, ale nie jest to moim priorytetem.
OdpowiedzUsuńCzepiasz się, ja tam uwielbiam :P
OdpowiedzUsuńDora jest gorsza od Nikity, więc... Może lepiej nie próbuj poznać uniwersum :P
Ktoś musi XD
UsuńNienawidzę długich opisów. Sprawiają, że nie tylko tracę ochotę na czytanie tej konkretnej pozycji, ale tracę ochotę na czytanie czegokolwiek :)
OdpowiedzUsuń