Miałam mieszane odczucia po samym opisie książki, ale Twoja recenzja przekonała mnie, by jednak za jakiś czas po "Wodny nóż" sięgnąć, dzięki. :)
Lubię post-apo, może się skuszę :-)
Nie słyszałam o tej książce, ale myślę, że mogłaby mi się spodobać :) Będę ją miała na uwadze :)
Lubię takie książki, chętnie się skuszę, jak będę następnym razem w biblio:)
Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy.Usuwam spam.
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
Miałam mieszane odczucia po samym opisie książki, ale Twoja recenzja przekonała mnie, by jednak za jakiś czas po "Wodny nóż" sięgnąć, dzięki. :)
OdpowiedzUsuńLubię post-apo, może się skuszę :-)
OdpowiedzUsuńNie słyszałam o tej książce, ale myślę, że mogłaby mi się spodobać :) Będę ją miała na uwadze :)
OdpowiedzUsuńLubię takie książki, chętnie się skuszę, jak będę następnym razem w biblio:)
OdpowiedzUsuń