sobota, 12 sierpnia 2017

4 komentarze:

  1. Miałam mieszane odczucia po samym opisie książki, ale Twoja recenzja przekonała mnie, by jednak za jakiś czas po "Wodny nóż" sięgnąć, dzięki. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię post-apo, może się skuszę :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie słyszałam o tej książce, ale myślę, że mogłaby mi się spodobać :) Będę ją miała na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię takie książki, chętnie się skuszę, jak będę następnym razem w biblio:)

    OdpowiedzUsuń

Nie, nie zaobserwuje Twojego bloga w zamian za obserwację mojego - wolę mieć garstkę zainteresowanych blogiem czytelników, niż tysiąc zapychaczy.
Usuwam spam.

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Nomida zaczarowane-szablony